Leavitt skomentowała w ten sposób przeprowadzony w nocy z poniedziałku na wtorek największy tegoroczny atak Rosji na ukraińską infrastrukturę energetyczną mimo zawartego między Trumpem i Władimirem Putinem porozumienia o wstrzymaniu ataków na tydzień.
Dalszy ciąg materiału pod wideo
— Rozmawiałam o tym z prezydentem dziś rano i jego reakcją był, niestety, brak zaskoczenia. Te dwa kraje toczą od kilku lat bardzo brutalną wojnę, wojnę, która nigdy by się nie rozpoczęła, gdyby prezydent nadal sprawował urząd — powiedziała rzeczniczka.
- Jakie były reakcje Donalda Trumpa na ataki Rosji?
- Kiedy rozpoczną się rozmowy w Abu Zabi?
- Ile dronów użyto w ostatnim ataku Rosji?
- Jakie miasta zostały dotknięte atakami Rosji?
Zaznaczyła jednak, że Trump „agresywnie dąży do dyplomacji”, i zapowiedziała, że w środę wysłannicy prezydenta Steve Witkoff i Jared Kushner wezmą udział w kolejnej rundzie rozmów z delegacjami USA i Ukrainy w Abu Zabi.
— Chciałabym zauważyć, że rozmowy trójstronne, które odbyły się w zeszłym tygodniu, mają charakter historyczny. Nigdy wcześniej te trzy kraje nie mogły zasiąść do stołu negocjacyjnego. Specjalny wysłannik, Jared Kushner i prezydent Trump sprawili, że niemożliwe stało się możliwe w odniesieniu do pokoju na Bliskim Wschodzie, i wiem, że chcą zrobić to samo w odniesieniu do wojny rosyjsko-ukraińskiej — dodała.
Rosyjski atak na ukraińskie obiekty energetyczne
Według ukraińskich władz ostatni atak Rosji był największy od początku roku, użyto w nim 450 dronów i ponad 60 rakiet. Ostrzały dotknęły m.in. Kijów, Charków i Dniepr, powodując przerwy w dostawach prądu i ogrzewania podczas 20-stopniowych mrozów.
Jeszcze w poniedziałek prezydent Donald Trump powtarzał, że uzyskał od Putina zapewnienie, że powstrzyma się od ataków na ukraińskie miasta przez tydzień, ze względu na mrozy w Ukrainie. Po raz pierwszy Trump ogłosił porozumienie w tej sprawie w czwartek. Rzecznik Kremla Dmitrij Pieskow sugerował jednak, że Rosja zgodziła się wstrzymać z atakami do 1 lutego.