Jamie Lee Curtis od lat otwarcie mówi o swojej przeszłości i doświadczeniach związanych z uzależnieniem. Tym razem postanowiła podzielić się osobistą refleksją w mediach społecznościowych. W swoim wpisie nawiązała do ważnych relacji i momentów, które miały kluczowe znaczenie w jej drodze do zdrowia. Aktorka podkreśliła, że trzeźwość to proces, który trwa każdego dnia.
Jamie Lee Curtis zamieściła w mediach społecznościowych szczery wpis, w którym wróciła do początków swojej drogi ku trzeźwości. Do posta dołączyła archiwalne zdjęcie z Richardem Lewisem, aktorem i przyjacielem, który przed laty okazał jej wsparcie w jednym z najtrudniejszych momentów życia. „Richard przedstawił mnie wielu innym osobom, a przez te 27 lat spotkałam mnóstwo ludzi, którzy – tak jak my – walczą z uzależnieniem i wychodzą z codziennego więzienia nałogu” – napisała na Instagramie. Zaznaczyła, że każdego dnia stara się doceniać determinację osób podejmujących walkę z nałogiem oraz sama chce być dla innych takim wsparciem, jakie kiedyś otrzymała.
Luxuria płacze wspominając terapię. „Była kokaina i alkohol”
Aktorka wielokrotnie opowiadała, że jej uzależnienie zaczęło się pod koniec lat 80., po operacji oczu, kiedy sięgnęła po leki przeciwbólowe na bazie opiatów. – Lubiłam dobry opiatowy odlot. Gdyby fentanyl był wtedy tak łatwo dostępny, jak dzisiaj na ulicy, byłabym już martwa – ujawniła w programie „Morning Joe Live with Joe Scarborough”. Jednocześnie podkreślała, że mimo dramatycznych chwil uważa się za osobę, której udało się uniknąć najgorszych konsekwencji. – Będąc na haju, nie podjęłam żadnych decyzji, których żałowałabym do końca swoich dni – wyznała.
– W więzieniach są kobiety, które zrujnowały sobie życie nie dlatego, że były brutalnymi przestępczyniami, ale dlatego, że były uzależnione. Mam niewiarygodne szczęście, że to nie była moja droga – dodała. Problem uzależnień był obecny także w jej rodzinie. Ojciec aktorki, Tony Curtis, zmagał się z alkoholem i narkotykami, a jej brat Nicholas zmarł w wieku 23 lat w wyniku przedawkowania. Curtis wielokrotnie podkreślała, że te doświadczenia miały ogromny wpływ na jej decyzje i motywację do zmiany. – Przerywam cykl, który zasadniczo zniszczył życie pokoleń w mojej rodzinie – mówiła aktorka w rozmowie z „People” w 2018 roku.
Zapraszamy na grupę FB – #Wszechmocne. To tu będziemy informować na bieżąco o terminach webinarów, wywiadach, nowych historiach.