Wiceminister Wiesław Szczepański wziął udział w kolejnym spotkaniu sztabowym w Rządowym Centrum Bezpieczeństwa, by osobiście nadzorować pracę służb podczas fali ekstremalnych mrozów – przekazuje w środę Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji.

Resort podkreśla, że państwo czuwa, a policjanci i strażacy pracują bez przerwy – tylko ostatniej doby w akcji „Zima” brało udział ponad 11 tysięcy funkcjonariuszy. Służby sprawdziły niemal 10 tysięcy osób w kryzysie bezdomności, a w najbardziej dotkniętych zimnem regionach strażacy udostępnili 27 namiotów grzewczych, gdzie każdy może otrzymać pomoc i gorący napój.

Zaoszczędzisz sporo czasu. Sprawdź, jak poprawnie drapać szron na szybach

Po ostatnich rekordowo mroźnych dniach, w związku z nadejściem ciepłego frontu atmosferycznego w najbliższych dniach temperatura na południu kraju ma osiągnąć wartości powyżej zera. Synoptycy IMGW ostrzegają jednak, że od dzisiejszego wieczora obowiązywać będą alerty przed opadami marznącymi w całej Polsce.

Ostrzeżenia przed marznącymi opadami. Trzaskowski o „pełnej gotowości”

W odniesieniu do trudnych warunków pogodowych komunikat w mediach społecznościowych opublikował prezydent Warszawy Rafał Trzaskowski.

„Uwaga! Na najbliższą noc i cały czwartek prognozowane są opady marznącego deszczu. IMGW wydał ostrzeżenie przed gołoledzią. Wszystkie ekipy odpowiedzialne za zimowe utrzymanie miasta zostały postawione w stan pełnej gotowości. Mamy do zabezpieczenia ogromny obszar – ZOM zimą odpowiada za ponad 4 mln m2 terenów dla pieszych i 1500 km dróg” – napisał włodarz stolicy.

„Zarządcy pozostałych terenów – warunki mogą być wyjątkowo niebezpieczne zarówno dla pieszych jak i kierowców, zadziałajcie. Apeluję także o usunięcie zwisających sopli i zalegającego śniegu na dachach. A do wszystkich o zachowanie szczególnej ostrożności podczas przemieszczania się. Może być bardzo ślisko” – podkreślił Trzaskowski.

Ponad 500 budynków bez ogrzewania. Wielka awaria w Warszawie

Ponad 500 budynków bez ogrzewania. Wielka awaria w Warszawie

Przygotowania też w Szczecinie. „Zaplanowaliśmy szereg działań”

Z kolei w środę w południe prezydent Szczecina, przedstawiciele Zarządu Dróg i Transportu Miejskiego, Tramwajów Szczecińskich, straży miejskiej, straży pożarnej i policji przedstawili przygotowania miasta do spodziewanych w czwartek od godz. 6 opadów śniegu lub śniegu z deszczem i możliwej gołoledzi.

– Zaplanowaliśmy szereg działań, które będziemy podejmowali już dzisiejszej nocy, żeby w dniu jutrzejszym miasto funkcjonowało w sposób optymalny – zapowiedział Piotr Krzystek.

Podkreślił, że wszystkie służby dyżurują we wzmocnionej obsadzie, w nocy na ulice Szczecina wyjadą pługi i piaskarki, na 11 liniach będą kursować tramwaje, by nie doszło do zamarznięcia trakcji. Prezydent przeprosił za „trudności i kłopoty”, które spowodowała gołoledź, a w jej wyniku paraliż komunikacyjny w poniedziałek, 26 stycznia. – Wyciągamy z tego wnioski – zapewnił Krzystek.

Wówczas z powodu opadów marznącego deszczu i oblodzenia sieci trakcyjnej w Szczecinie unieruchomione zostały wszystkie tramwaje. W środę udało się wznowić kursowanie tylko sześciu linii, na zmienionych trasach. Miasto zapewnia, że taki kryzys się nie powtórzy.

– W godzinach nocnych wyjedzie 11 tramwajów. Ich zadaniem będzie przecieranie sieci trakcyjnej – poinformował prezes spółki Tramwaje Szczecińskie Krystian Wawrzyniak.

Pogodowe szaleństwo nad Polską. Od wiosennych 8 stopni do fioletowego mrozu

Pogodowe szaleństwo nad Polską. Od wiosennych 8 stopni do fioletowego mrozu

Pługi i piaskarki zostaną skierowane na ulice Szczecina 2-3 godziny przed prognozowanymi opadami, by w gotowości czekać na trasach. Pojazdy przeznaczone do odśnieżania dróg rowerowych zostaną przekierowane na ciągi piesze.

Krzystek zaznaczył, że zliczając wszystkie miejskie służby, pracowników interwencyjnych ZDiTM, firmy wynajęte przez zarządców miejskich nieruchomości, Strefę Płatnego Parkowania – odśnieżających ulice, przystanki, place będzie ok. tysiąca.

Również Sieć Obserwatorów Burz informuje w swoich mediach społecznościowych, że „noc ze środy na czwartek i czwartek przyniosą kolejne marznące opady deszczu, deszczu ze śniegu i miejscami śniegu. W efekcie pojawi się gołoledź – oblodzenie na drogach czy chodnikach”.

We wpisie załączono mapy i ostrzeżono, że istnieje realne zagrożenie, iż trudne warunki pogodowe doprowadzą do paraliżu na drogach czy na kolei.