Ford ma prowadzić rozmowy z chińskim Geely w sprawie potencjalnego partnerstwa, które mogłoby obejmować zarówno produkcję samochodów, jak i wymianę technologii. Geely miałoby uzyskać dostęp do europejskich zakładów Forda, aby wytwarzać tam swoje pojazdy na potrzeby lokalnego rynku. Rozmowy trwają od kilku miesięcy i wpisują się w rosnący trend współpracy między dużymi producentami motoryzacyjnymi w celu dzielenia kosztów produkcji i innowacji.

Zobacz wideo Ford Kuga gen-E. Pierwsza jazda elektrycznym maluchem Forda

Wspólne technologie i produkcja w Europie

Jak wynika z nieoficjalnych źródeł, Geely mogłoby korzystać z fabryki Forda w Europie, by produkować swoje samochody na naszym kontynencie. Tym sposobem, chiński producent mógłby uniknąć wysokich ceł na swoje chińskie elektryki, sięgających obecnie 37,6 procent.

Obie firmy miały rozmawiać też o współdzieleniu technologii pojazdów, w tym systemów autonomicznej jazdy, które stają się kluczowe w globalnej rywalizacji producentów aut. Geely odmówiło komentarza agencji Reutersa, która poinformowała o rozmowach, które mają trwać już kilka miesięcy. Ford miał odpowiedzieć jedynie, że są w trakcie rozmów z dużymi producentami i nie wskazał nikogo konkretnego.

O komentarz w tej sprawie poprosiłem również polskie przedstawicielstwo Forda, które zapytanie skierowało do centrali do Dirka Ellenbecka, czyli dyrektora ds. komunikacji marki. Odpowiedź pokrywa się z tym, którą otrzymała agencja Reutersa:

Prowadzimy rozmowy z wieloma firmami na różne tematy, to normalna praktyka biznesowa. Czasami rozmowy się materializują, a czasami nie.

Odpowiedź jest enigmatyczna i bardzo oszczędna. Nie ma zaprzeczenia ani potwierdzenia rozmów.

Strategiczne znaczenie dla Forda i wyzwania dla rynku amerykańskiego

Ewentualna umowa mogłaby pozwolić Fordowi nadgonić konkurencję w zakresie technologii pojazdów autonomicznych i połączonych systemów, gdzie chińscy producenci mają obecnie przewagę. Warto zauważyć, że chińskie firmy zostały w praktyce wykluczone z rynku amerykańskiego z powodu ceł, co rodzi pytanie, czy potencjalne porozumienie obejmowałoby także Stany Zjednoczone.

Rosnąca liczba porozumień między producentami aut z różnych krajów pokazuje, że współdzielenie technologii i zakładów staje się coraz powszechniejszym sposobem na obniżenie kosztów i szybsze wdrażanie innowacji. Przykładem są m.in. wspólne produkcje chińskich Leapmotor i Xpeng w europejskich fabrykach Stellantis i Magna International.