2026-02-04 20:21:24
Pomiędzy Agencją Uzbrojenia a Konsorcjum w składzie Polska Grupa Zbrojeniowa S.A. (lider) i Kongsberg Defence & Aerospace 30 stycznia 2026 roku zawarta została umowa na dostawę 18 modułów bateryjnych systemów przeciwlotniczych z możliwością zwalczania bezzałogowych systemów powietrznych (BSP) kryptonim SAN. Ze strony Agencji Uzbrojenia kontrakt podpisał Zastępca Szefa tej instytucji i jednocześnie Pełnomocnik Ministra Obrony Narodowej do spraw Budowy Systemu Zintegrowanej Obrony Przeciwlotniczej i Przeciwrakietowej gen. bryg. Michał Marciniak. W związku z tym wydarzeniem poprosiliśmy Pana Generała o udzielenie odpowiedzi na kilkadziesiąt szczegółowych pytań dotyczących systemu SAN. Rozmowę w dniu 4 lutego 2026 roku przeprowadził Tomasz Dmitruk.

Umowę na dostawę systemu SAN podpisali: gen. bryg. Michał Marciniak – Zastępca Szefa Agencji Uzbrojenia (drugi od lewej), Adam Leszkiewicz – Prezes PGZ S.A., Arkadiusz Bąk – Pierwszy Wiceprezes PGZ S.A. oraz Eirik Lie – Prezes Kongsberg Defence & Aerospace. Na zdjęciu znajduje się także Maciej Klemm – Prezes APS Advanced Protection Systems S.A. Fot. plut. Wojciech Król/MON.
Tomasz Dmitruk: Panie Generale, kilka dni temu podpisana została umowa na dostawę 18 modułów bateryjnych systemów przeciwlotniczych z możliwością zwalczania BSP kryptonim SAN. Może Pan przybliżyć jak wyglądała droga do tej decyzji?
Gen. bryg. Michał Marciniak: System SAN zgłoszony został przez Sztab Generalny Wojska Polskiego jako pilna potrzeba operacyjna, z określoną konfiguracją sprzętową i oczekiwanym terminem dostaw. Samo definiowanie pilnej potrzeby odbywało się w ścisłej współpracy z Agencją Uzbrojenia i poprzedzone było konsultacjami technicznymi, z wykorzystaniem naszej wiedzy z prowadzonych wcześniej analiz, chociażby w obszarze systemu KINMA [Kinetyczny i Niekinetyczny Moduł Antydronowy – red.].
Sam fakt, że zadanie objęte było procedurą pilnej potrzeby operacyjnej, definiowało poniekąd sposób pozyskania, jako zakup z dostosowaniem, a to z kolei wymuszało, aby sprzęt podlegający dostosowaniu znajdował się co najmniej na VIII poziomie gotowości technologicznej (PGT). Terminy dostaw stanowią kompromis między potrzebami wojska a możliwościami przemysłu i wskazują, że są to możliwe najwcześniejsze daty przy możliwie najmniejszym poziomie ryzyka opóźnienia lub niepowodzenia.
I tutaj chciałby wszystkich zapewnić, że w Agencji Uzbrojenia rozumiemy klasyfikację PGT.
Wobec tego z jakimi wyzwaniami lub ograniczeniami musieliście się mierzyć?
Jednym z istotniejszych ograniczeń było to, że pozyskiwane komponenty systemu musiały być na VIII PGT, a drugim czas dostaw, zdefiniowany na koniec 2027 roku.
Oczywiście przy negocjowaniu tak dużej i złożonej umowy mieliśmy również inne wyzwania, jak chociażby sposób finansowania z instrumentu SAFE, struktura i odpowiedzialność członków konsorcjum, czy też ekstraordynaryjne postanowienia umowy, które wymagały konsultacji z Prokuratorią Generalną RP.
Z całą stanowczością mogę stwierdzić, że sam proces negocjacyjny był bardzo trudny i wymagający, stąd duże słowa uznania należą się komisji zamawiającego, ale także naszym partnerom przemysłowym. Niejednokrotnie zdarzało się, że w sali negocjacyjnej światło gasło tuż przed północą.
Czemu pozyskanie systemu SAN rozpoczęto dopiero po kilku latach od rozpoczęcia wojny rosyjsko-ukraińskiej, zaniedbując zagrożenia ze strony uderzeniowych BSP?
W Agencji Uzbrojenia prowadzono wcześniej analizy dotyczące możliwości zbudowania i pozyskania systemu zbliżonego strukturą i możliwościami do systemu SAN. Jednakże dopiero wniosek o pozyskanie w ramach pilnej potrzeby operacyjnej uruchomił procedurę pozyskania, której efektem jest system SAN. Agencja Uzbrojenia jest instytucją realizującą proces pozyskania, nie odpowiada za określenie terminu rozpoczęcia pozyskiwania i terminu dostaw w sensie planistycznym i wynikającym z potrzeb.
Czy zamówienie obejmuje również dostawę amunicji artyleryjskiej i 70 mm rakiet APKWS (ang. Advanced Precision Kill Weapon System)?
Dostawa obejmuje również dostawę amunicji artyleryjskiej do wszystkich efektorów pozyskiwanych w ramach tego programu. Rakiety APKWS mogą być pozyskiwane wyłącznie w procedurze FMS [ang. Foreign Military Sales – red.], dlatego ta umowa ich nie obejmuje. Jednakże aktualnie tego typu rakiety są na wyposażeniu sił zbrojnych, a dodatkowo będą przedmiotem kolejnego procesu pozyskiwania w Agencji Uzbrojenia.
Czy w programie SAN zaplanowano jakiś offset lub transfer technologii?
Nie było takiej potrzeby, ponieważ w programie SAN wykorzystuje się w dużej części rozwiązania krajowe. Większość sensorów i efektorów to efekt prac polskiego przemysłu, system kierowania i dowodzenia C2 oraz łączność również będą polskie, pojazdy będą dostarczone przez polskie firmy. Jedynie: jeden typ radaru, efektor 30 mm, efektor rakietowy APKWS będą dostarczone przez dostawców zagranicznych.
Należy również zwrócić uwagę, że negocjacje offsetowe jeśli byłyby konieczne mogłyby drastycznie opóźnić podpisanie umowy. Podkreślenia natomiast wymaga, że system C2 oparty jest na otwartej architekturze, co ma zapewnić jego szybkie dostosowanie w zależności od potrzeb operacyjnych i ewentualne uzupełnianie zdolności wynikami naszych prac badawczych i rozwojowych.
Kto dostarczy wozy dowodzenia poziomu plutonu wraz z zainstalowanym w nimi systemem dowodzenia i na jakim podwoziu będą te pojazdy?
System SAN będzie oparty na systemie kierowania i dowodzenia dostarczonym przez firmę APS. Kabina operatorska zostanie posadowiona na podwoziu Jelcz 4×4.
Jak będzie wyglądał dobór efektorów do zwalczania poszczególnych rodzajów wykrytych celów? Jaki poziom automatyzacji przewidziano?
Ze względu na bardzo wymagające terminy dostaw i konieczność integracji wszystkich sensorów i efektorów w jeden spójny system, dostarczane systemy w zależności od terminu dostaw będą się różniły możliwościami (zaplanowano stopniowe, spiralne zwiększanie możliwości, aby ograniczyć ryzyko niepowodzenia).
Docelowo przewiduje się pozyskanie systemów działających automatycznie tzn. operatorzy na stanowisku dowodzenia będą wskazywać cele do zniszczenia bazując na wskazaniach własnych sensorów, a efektory będą automatycznie zwalczać wskazane cele bez konieczności udziału operatorów tychże efektorów. Jednakże w pierwszych dostawach konieczny będzie udział operatorów na efektorach. Tzn. operatorzy systemu C2 wskażą cel, a operatorzy efektorów będą zwalczać cel w sposób półautomatyczny. Nie przewiduje się typowo ręcznego zwalczania celów, gdyż dla celów typu BSP jest to tryb nieefektywny. Automatyzacja procesu śledzenia i otwarcia ognia zapewnia możliwie największe prawdopodobieństwo zniszczenia celu.

W ramach programu SAN planuje się pozyskanie m.in. 18 systemów artyleryjskich SA-35. Fot. PGZ S.A.
Ilu żołnierzy będzie liczył pluton ogniowy, a ilu pluton wsparcia?
Na obecną chwilę nie znana jest pełna obsada etatowa plutonu. Wynikać ona będzie z wielu innych czynników niż tylko operatorzy systemu, w tym taktyki użycia. Docelową strukturę etatową określi Dowództwo Generalne Rodzajów Sił Zbrojnych. Dodatkowo biorąc pod uwagę innowacyjność systemu liczba operatorów może zostać dokładnie wskazana na późniejszym etapie (przygotowanie projektu wykonawczego). Na obecną chwilę można wskazać, że liczba operatorów będzie oscylować wokół 25 w plutonie ogniowym i 18 w plutonie wsparcia. Jednakże na pewno nie jest to wartość ostateczna, która niewątpliwie może być większa. Wstępne szacunki wskazują, że obsada etatowa jednej baterii systemu SAN może liczyć około 100 żołnierzy.
Czy w pojedynczym plutonie ogniowym będzie zarówno armata kalibru 30 mm jak i 35 mm, czy tylko jedna z nich?
Każdy pluton ogniowy będzie posiadał armatę 30 mm. Jeden pluton ogniowy będzie wyposażony dodatkowo w armatę 35 mm (SA-35 na podwoziu Jelcz).
Ile w ramach systemu SAN zostanie dostarczonych łącznie armat kalibru 30 mm i 35 mm?
W ramach systemu SAN zostanie dostarczonych 18 baterii, po trzy armaty 30 mm i jednej armacie 35 mm w każdej baterii, co daje łącznie 54 armaty 30 mm i 18 armat 35 mm.
Dlaczego zdecydowano się na zastosowanie zarówno armat 30 mm jak i 35 mm?
Pozyskiwane armaty 30 mm są uniwersalne w zakresie możliwości stosowania amunicji, a ich możliwości w zakresie zasięgu i pułapu przeciw samolotom i śmigłowcom są mniejsze niż armat 35 mm. Zakłada się, że system SAN będzie również mógł zwalczać typowe środki napadu powietrznego takie jak samoloty i śmigłowce. Dodatkowo armaty kalibru 35 mm zapewniają większy zasięg i pułap zwalczania.
Jaki typ wieży zostanie zastosowany w przypadku armaty 30 mm? Czy będzie ona zamontowana bezpośrednio na podwoziu, czy też będzie to moduł kontenerowy z armatą, który może być transportowany i rozładowany np. z wykorzystaniem systemu hakowego?
W przypadku armaty 30 mm zostanie wykorzystania wieża MCT [ang. Medium Caliber Turret – red.] zamontowana na specjalizowanej platformie kontenerowej zapewniającej: montaż armaty, elementów zasilania, systemów łączności i okablowania. Platforma będzie typową standaryzowaną platformą 20-stopową. Wykorzystanie systemu hakowego jest przewidywane opcjonalnie.
Czy dla armat 30 mm i 35 mm zamówiono lub planuje się zamówić amunicje programowalną? Czy dostawcami tej amunicji będą polskie podmioty?
Dla każdej ze wskazanych armat w kontekście zwalczania BSP wykorzystanie amunicji programowalnej jest wręcz niezbędne. Przewiduje się pozyskanie amunicji programowalnej dla armat 30 mm od potencjalnie dwóch dostawców zagranicznych. Natomiast dla armat 35 mm amunicja będzie pozyskiwana od krajowego producenta.
Stanowisko WLKM (wielolufowego karabinu maszynowego) 12,7 mm będzie zamontowane na podwoziu Legwan? W programie SAN będą łącznie 54 takie efektory?
Pozyskiwane efektory WLKM 12,7 mm – popularnie zwane „Potworami z Tarnowa” zostaną zamontowane na podwoziu Legwan, w łącznej liczbie 36 sztuk (po dwa w każdej baterii), bowiem w trzeciej baterii zamiast WLKM zaplanowano armatę 35 mm.
Wyrzutnie rakiet APKWS będą zamontowane na odrębnym stanowisku z własną głowicą optoelektroniczną, na podwoziu Legwan, czy też wyrzutnie będą zintegrowane np. z wieżami 30 mm? Ilu prowadnicowa będzie to wyrzutnia? Czy jest szansa, że pociski będą produkowane przez Mesko S.A.?
Dla każdego plutonu przewidziano wyrzutnię APKWS zamontowaną na oddzielnym podwoziu Legwan z własną głowicą optoelektroniczną (w sumie 54 efektory dla 18 baterii). Na początkowym etapie przewiduje się udział obsługi w zwalczaniu celów, docelowo będzie to efektor bezzałogowy. Producent przewiduje możliwość zastosowania dowolnej wyrzutni (od 4 do 24 rakiet). Wymogiem wojska jest minimum cztery, natomiast rozważa się propozycję minimum 16-prowadnicową. Z aktualnie posiadanych w Agencji Uzbrojenia informacji wynika, że nie ma przeszkód, aby z głowicami APKWS wykorzystywać rakiety Hydra produkowane w Mesko. Jak wspomniałem, moduły APKWS mogą być pozyskiwane jedynie poprzez FMS. Natomiast rakiety Hydra są standardowe i potencjalnie mogą być pozyskane również z Mesko lub innego krajowego podmiotu, który zdecyduje się na ich produkcję.
Dlaczego w systemie będą dwa rodzaje radarów firmy APS, tj. FIELDctrl ULTRA i FOLLOW? Czy oba typy będą zamontowane na własnych podwoziach Legwan, czy też będą zintegrowane z efektorami? W każdym plutonie będą oba typy radarów?
Każdy z typów radaru wykorzystuje się łącznie w każdym plutonie w liczbie jeden radar ULTRA i dwa radary FOLLOW. Radar ULTRA zamontowany na podwoziu Legwan zapewni rozpoznanie (wykrywanie i śledzenia) dookólne. Ze względu, że nie wszystkie efektory posiadają własny radar śledzący, radary FOLLOW zapewnią dokładne wskazanie dla każdego z efektorów. Ich liczba nie musi być równa z liczbą efektorów, ponieważ zwalczanie celów i tak odbywa się na podstawie dokładnych wskazań z głowic optoelektronicznych każdego efektora.
Co zadecydowało o wyborze dla systemu SAN systemu MEROPS (ang. Multispectral Extended Range Optical Sight) wykorzystującego BSP (antydrony) do niszczenia BSP? Czy przewiduje się ich produkcję w Polsce na licencji? Jakie podwozie będzie dla nich bazą? W każdym plutonie ogniowym będzie jeden pojazd z systemem MEROPS? Do zwalczania jakiej klasy BSP przeznaczone są antydrony MEROPS? Czy analizowano zastosowanie w systemie SAN antydronów opracowanych przez APS?
O wyborze systemu MEROPS zadecydował po pierwsze poziom rozwoju (jest to produkt gotowy) oraz pozytywne opinie użytkowników i potwierdzenie jego możliwości na froncie ukraińskim. Jest to system w kręgach specjalistów od zwalczania dronów bardzo znany i o potwierdzonych zdolnościach. Nie przewidywano pozyskania licencji na ten sprzęt. Warto zwrócić uwagę, że tego typu sprzęt zmienia się bardzo szybko i pozyskanie licencji i wdrożenie do produkcji po określonym czasie mogłoby doprowadzić do sytuacji, w której rozpoczniemy produkcję urządzenia już przestarzałego. Wyrzutnia systemu MEROPS wraz z anteną naprowadzającą zostanie umieszczona na podwoziu Legwan. W każdym plutonie ogniowym będzie jeden taki pojazd (łącznie 54). Jest to rozwiązanie bardzo proste, dlatego potencjalnie w przyszłości możliwe będzie zmodernizowanie do kolejnej wersji lub nawet wymiana na inny model. Dronów MEROPS używa się głównie do zwalczania BSP klasy I lub II (lub na styku tych klas) czyli głównie Gieran i Gerber. Jest oczywiście możliwe również zwalczanie mniejszych maszyn. MEROPS jest efektorem o stosunkowo dużym zasięgu i pułapie, co predysponuje go do wykorzystania w powyższym zakresie. Analizowano również wykorzystanie innych dronów kamikadze (w tym rozwiązania firmy APS) jednakże nie były one na wystarczającym poziomie rozwoju, ich możliwości nie były potwierdzone lub miały potencjalnie mniejsze możliwości od MEROPS. Wskazany dron firmy APS nie jest jeszcze w pełni gotowy, a jego zastosowanie to głównie mniejsze BSP, tym samym jego parametry też są odmienne od MEROPS. Potencjalnie skłania to do wykorzystania go (i jemu podobnych) w przyszłości w innych systemach skupionych na zwalczaniu głównie dronów klasy I kategorii mikro i mini.

„Potwór z Tarnowa”, czyli WLKM 12,7 mm zamontowany na podwoziu Legwan. Fot. plut. Wojciech Król/MON.
W plutonie ogniowym będzie pojazd WRE (walki radioelektronicznej). To będzie Jelcz będący nośnikiem systemu niekinetycznego zwalczania BSP dostarczony przez APS (wersja rozwojowa SKYctrl)? W programie SAN będą łącznie 54 takie efektory niekinetyczne?
Rozwiązania zastosowane w pojeździe walki elektronicznej WRE (po jednym w każdym plutonie, czyli w sumie 54 egz.) będą odmienne niż w SKYctrl. Jednakże jego zastosowanie będzie tożsame.
W składzie plutonu ogniowego ma znajdować się jeden wóz amunicyjny? Będzie on na podwoziu Jelcz?
Biorąc pod uwagę niezbędną ilość amunicji jaka będzie niezbędna dla wszystkich efektorów zakłada się wykorzystanie w tej roli pojazdu Jelcz 6×6 z urządzeniem dźwigowym i przyczepą. Przewiduje się wykorzystanie jednego takiego zespołu pojazdów na pluton.
Czy nie obawiacie się, że spółki Jelcz oraz Rosomak nie będą w stanie dostarczyć wymaganej liczby podwozi? Czy część podwozi Legwan zostanie dostarczonych z Korei Południowej?
Jak wspomniałem wcześniej, terminy dostaw są kompromisem między potrzebami wojska i możliwościami przemysłu. Terminy były analizowane przez producenta i MON podczas negocjacji umowy i zostały potwierdzone przez wykonawcę. Dopuszcza się możliwość dostaw części podwozi Legwan bezpośrednio z Korei Południowej.
Czy wozy dowodzenia baterii wchodzące w skład plutonu wsparcia będą na podwoziach Jelcz i wyposażone w kontener dowodzenia, z polskim systemem dowodzenia będącym wersją systemu ZENIT, który został wybrany dla systemu PILICA+?
Wozy dowodzenia baterii będą zabudowane na podwoziach Jelcz i będą oparte zarówno na rozwiązaniach firmy APS jak i PGZ (PILICA lub PILICA+).
Co zadecydowało o wyborze dla systemu SAN radaru Weibel Xenta-M? Na jakim podwoziu zostanie on zamontowany? Jaka będzie rola tego radaru? Czy to ten radar ma odpowiadać za identyfikację swój-obcy?
O wyborze radaru zdecydowały jego parametry techniczne i możliwość dostaw w wymaganym terminie. Radar ten będzie odpowiedzialny za identyfikację swój-obcy (przewiduje się zastosowanie krajowego rozwiązania w tym zakresie). Radar zostanie zabudowany na specjalizowanym maszcie na przyczepie.
Czy w systemie SAN przewiduje się zastosowanie radaru TUGA? Czy włącznie do systemu SAN tego radaru będzie wymagało zawarcia aneksu?
Struktura systemu SAN została aktualnie zamknięta w umowie. Wynika ona przede wszystkim z wniosku o pozyskanie w ramach pilnej potrzeby operacyjnej. Zmiana lub dołożenie kolejnego sensora (np. radaru TUGA) będzie wymagało zawarcia aneksu do umowy i prawdopodobnie dodatkowego finansowania. Ze względu na aktualny poziom rozwoju radaru TUGA nie był on przewidywany w systemie SAN. Do czasu potwierdzenia jego zdolności w badaniach nie można określić, czy mógłby on stanowić uzupełnienie bądź zamiennik sensorów stosowanych w systemie SAN.
Na jakim podwoziu zostanie zbudowany wóz rozpoznawczy plutonu wsparcia oraz jakie będą jego zadania? Czy będzie on wyposażony w głowicę rozpoznania optoelektronicznego umieszczoną na maszcie?
Wóz rozpoznawczy – rekonesansowy zostanie zabudowany na podwoziu Legwan. Jego zadania wynikają z potrzeb baterii przeciwlotniczej w strukturach dywizjonu przeciwlotniczego. Nie przewiduje się w związku z tym montażu na tym wozie głowicy optoelektronicznej.
W ramach plutonu wsparcia mają znajdować się wozy: warsztatu radiolokacyjnego, warsztatu artyleryjskiego, cysterny i wozy transportowe. Ile sztuk każdego z nich ma znajdować się w plutonie wsparcia i czy wszystkie będą na podwoziu Jelcz?
Wszystkie wymienione pojazdy będą w strukturze plutonu wsparcia i zostaną zabudowane na podwoziach Jelcz 6×6. Przewiduje się po jednym pojeździe każdego typu poza pojazdem transportowym, którego będą dwa egzemplarze.
System SAN zapewni głównie obronę przeciwlotniczą VSHORAD, w tym przed BSP dla 54 obiektów/obszarów w promieniu do ok. 3 km. To istotny wzrost zdolności w stosunku do tego czym dziś dysponuje Wojsko Polskie, ale zbyt mało aby zapewnić obronę Polski przed masowymi uderzeniami BSP-U takimi jak Shahed/Gieran, jak i jednostek Wojsk Lądowych przed BSP klasy FPV. Czy zatem nie przecenia się znaczenia programu SAN? Co będzie miał przede wszystkim chronić system SAN?
Sposób wykorzystania systemu SAN leży poza kompetencjami Agencji Uzbrojenia. Niewątpliwie jest to dopiero początek budowania pełnych zdolności antydronowych w Polsce. Pewne jest również, że dla zapewnienia wymaganego poziomu ochrony niezbędne będzie pozyskanie dodatkowych innych systemów o odmiennych możliwościach przeznaczonych do innych zadań. System SAN będzie pierwszym kompleksowym rozwiązaniem pozwalającym na zwalczanie wielu typów BSP, w tym również Shahed-136 (Gieran).
Czy pozyskanie systemów wykrywania i zwalczania BSP klasy FPV (zarówno kinetycznie jak i niekinetycznie) nadal pozostaje w gestii Inspektoratu Wojsk Bezzałogowych Systemów Uzbrojenia?
W gestii Inspektoratu Wojsk Bezzałogowych Systemów Uzbrojenia nigdy nie było pozyskiwanie jakiegokolwiek sprzętu wojskowego. Jest to instytucja która ma za zadanie generację potrzeb i stawianie wymagań. Jednakże pozyskanie sprzętu wojskowego w ramach programu SAN odbyło się z inicjatywy Agencji Uzbrojenia.
Czy niezależnie od programu SAN planuje się nadal realizację programów SONA (mobilny system obrony przeciwlotniczej Wojsk Lądowych bardzo krótkiego zasięgu) i NIDA (system do wykrywania i zwalczania BSP z powietrza)? Kiedy mogą w tym zakresie zapaść decyzje?
Programy SONA i NIDA są nadal w polu zainteresowania Agencji Uzbrojenia. Jednak ich dalsza realizacja poza podjęciem decyzji, które są poza właściwościami Agencji Uzbrojenia będzie wymagać zapewnienia finansowania i przeprowadzenia Etapu Definiowania Wymagań Sprzętowych, co pozwoli określić konkretne wymagania dla systemu i ramy czasowe jego pozyskania.
System SAN jest warty ok. 15 mld PLN netto, a udział polskich wykonawców ma sięgać 60%. Firma Kongsberg poinformowała, że ich udział sięga kwoty 5,9 mld PLN (czyli 39% łącznej wartości programu SAN). Za co będzie odpowiadała firma Kongsberg? Rozumiem, że wartości 60% zamówienia przypadająca na polskie podmioty obejmuje również wartość komponentów dostarczanych przez zagranicznych podwykonawców polskich firm? Ile zatem realnie z wartości programu SAN pozostanie w Polsce? Robiono takie szacunki?
Firma Kongsberg będzie odpowiadać za dostawę armat 30mm wraz z amunicją i efektora APKWS (rakiety będą dostarczane poza tą umową). Dodatkowo będzie odpowiedzialna za zbudowanie i dostarczenie części platform pod sensory i efektory. Zapewni również dostawy sensorów RF i urządzeń zakłócających, których integracja leży już po polskiej stronie. Wskazane 60% wartości zamówienia będzie przypadać dla polskich wykonawców i podwykonawców. Oczywiście w tej kwocie jest również udział podwykonawców i poddostawców zagranicznych. Nie przeprowadzono szczegółowych analiz w tym zakresie ponieważ łańcuchy dostaw zostaną w pełni określone dopiero po podpisaniu umowy i na obecną chwile byłyby to bardzo niewiarygodne szacunki. Zapewnienie dostaw wszystkich elementów jest również poza możliwościami jakiegokolwiek producenta i pewien zakres zawsze będzie się opierał na dostawach zagranicznych.

Na potrzeby systemu SAN pozyskane zostaną m.in. radary FIELDctrl FOLLOW produkowane przez firmę APS z Gdyni. Fot. MON.
Jeśli w systemie SAN część podwozi Legwan zostanie dostarczonych z Korei Południowej, armaty 30 mm przez Northrop Grumman, system MEROPS przez amerykańskiego dostawcę, to czy nie będzie to kolidowało z finansowaniem programu SAN z instrumentu SAFE?
Nie przewiduje się takiego problemu. Całość systemu zostanie dostarczona przez konsorcjum w którym jest PGZ i Kongsberg, a udział elementów od podwykonawców spoza Unii Europejskiej mieści się w wymaganiach dotyczących instrumentu SAFE.
Czy w systemie SAN w przyszłości planuje się wykorzystanie efektorów laserowych lub niszczących cele energią skierowaną?
Aktualnie podpisana umowa nie obejmuje tych efektorów, jednakże Agencja Uzbrojenia analizowała takie rozwiązania i w systemie SAN istnieje możliwość dodatkowej integracji takich efektorów. Zapewniono również potencjał modernizacyjny, umożliwiający zwiększanie możliwości systemu w przyszłości. Zarówno poprzez integrację dodatkowych sensorów i efektorów jak i modernizacje oprogramowania.
Już teraz rozpoczęliśmy analizy, jak umownie zapewnić możliwość ciągłej modernizacji tego systemu w całym cyklu życia. Zdajemy sobie sprawę, że zwalczanie BSP to wyścig pomiędzy agresorem a obrońcą, stąd system SAN powinien pozostawać „żywy”. Dlatego też jednym z założeń systemu C2 było, aby posiadał architekturę otwartą. Jeżeli w niedalekiej przyszłości pojawi się jakiś nowy sensor, np. radar TUGA lub efektor, to będziemy chcieli zintegrować go z systemem SAN właśnie w ramach jego permanentnej modernizacji.
Panie Generale, bardzo dziękuję za udzielone odpowiedzi. Czy na zakończenie chciałby Pan jeszcze coś dodać?
Chciałbym jeszcze raz podziękować wszystkim, którzy przyczynili się do zawarcia tej umowy. To naprawdę było wielkie wyzwanie, któremu po raz kolejny Agencja Uzbrojenia przy ogromnej pomocy innych podmiotów oraz odpowiedniemu podejściu partnerów przemysłowych sprostała.