Nawet kiedy jest dobrze, inwestorzy patrzą w przyszłość z obawą. Pokazują to ostatnie wyniki finansowe Google, które zostały opublikowane na początku lutego. Efekt jest prosty. Ceny akcji spadają, mimo że na „chłopski rozum” nie powinny.

Reklama

Odkryj flagowca z czystym Androidem

Google Pixel 10

Sprawdź ofertę

Co dokładniej mówią nam wyniki finansowe Google?

Wspomniany wcześniej niepokój inwestorów wynika z dalekosiężnych planów Google. Firma chce w 2026 r. maksymalnie wydać do 185 mld dolarów na rozbudowę infrastruktury AI. To byłoby ok. 2 razy tyle, co w 2025 roku.

Nowojorska giełda jest obecnie bardzo wrażliwa na informacje o tym, że firmy zwiększają wydatki na AI. Dlatego też mimo 48% wzrostu przychodów za chmurę względem zeszłego roku, cena akcji spółki Alphabet w ciągu ostatnich 5 dni spadła o 0,47% w przypadku klasy A. Aczkolwiek jak pisze Puls Biznesu, akcje w handlu posesyjnym tanieją nawet o 2%.

Jednak wygląda na to, że wydatki na infrastrukturę AI są usprawiedliwione. Modele rodziny Gemini 3 mają ok. 750 mln aktywnych użytkowników miesięcznie. To już bardzo blisko ChatGPT, który ostatnio zatrzymał się na liczbie 810 mln użytkowników miesięcznie.

Sundar Pichai, CEO Google przyznał, iż rzeczą, która „spędza mu sen z powiek” są zdolności obliczeniowe firmy. – Energia, powierzchnia, limity łańcucha dostaw. Jak można zwiększyć nasze zdolności tak, by spełnić gigantyczne oczekiwania klientów? – powiedział podczas ogłoszenia wyników.

Google jest obecnie wyceniane na 4,024 bln dolarów, jako trzecia najbardziej wartościowa korporacja na świecie.

Źródło: CNBC / Puls Biznesu. Zdjęcie otwierające: Jess rodriguez / Adobe Stock

Część odnośników to linki afiliacyjne lub linki do ofert naszych partnerów. Po kliknięciu możesz zapoznać się z ceną i dostępnością wybranego przez nas produktu – nie ponosisz żadnych kosztów, a jednocześnie wspierasz niezależność zespołu redakcyjnego.