Potężny rozbłysk słoneczny wywołał blackout w Afryce i Europie
W środę w godzinach popołudniowych czasu w Polsce Słońce ponownie wyrzuciło z siebie potężną flarę. Był to rozbłysk słoneczny klasy X4.2, a więc sklasyfikowany w roli najsilniejszych, do których zdolna jest nasza gwiazda.
Wspomniany rozbłysk słoneczny osiągnął swój szczyt w środę o godzinie 13:13 czasu w Polsce. Był skierowany w stronę Ziemi i tak silny, że wywołał blackout radiowy na terenie Afryki i Europy.
Epicentrum zjawiska przypadło na wschodnią oraz południową część Afryki, gdzie odczuwalne skutki były największe. Wystąpiły chwilowe przerwy w łączności radiowej. Według Centrum Prognoz Pogody Kosmicznej NOAA tym razem nie zarejestrowano CME (koronalnego wyrzutu masy), który mógłby doprowadzić na Ziemi do wystąpienia zjawiskowej zorzy polarnej.
Ogromna plama słoneczna 15 razy większa od Ziemi
Źródłem ostatniej aktywności gwiazdy jest potężna plama słoneczna sklasyfikowana pod nazwą AR4366. Jest ogromna, bo szacuje się, że około 15 razy większa od całej Ziemi. To sprawia, że można ją dostrzec gołym okiem (po założeniu specjalnych okularów). Zdołał ją uchwycić Mark Johnston, który opisał zjawisko w następujący sposób.
Miałem doskonałe warunki do obserwacji tego ranka. Mój teleskop był ustawiony tak, aby patrzeć na Słońce, co wygładza prądy powietrza i zapewnia bardzo stabilny obraz napisał Mark Johnston w wypowiedzi dla Space.com.

Plama słoneczna AR4366, którą uchwycił Mark Johnston.Mark Johnstonmateriał zewnętrzny
Region wykazuje się dużą aktywnością. W ostatnich dniach był źródłem kilkudziesięciu rozbłysków. Mogłoby się wydawać, że zorza polarna na Ziemi będzie niemal pewna. Jednak podczas tej aktywności nie zauważono zbyt wiele materii wyrzuconej przez Słońce.
Największym CME był ten, który towarzyszył rozbłyskowi klasy X8.4 sprzed kilku dni. Wyrzucone cząstki jednak jedynie musnęły Ziemię. Prognozy kosmiczne NOAA zakładają możliwość wystąpienia jedynie słabych burz magnetycznych klasy G1. Alert obowiązuje do czwartku.
Słońce nadal wykazuje dużą aktywność, ale w kolejnych miesiącach oraz latach powinna ona maleć. Wynika to z faktu, że gwiazda obecnie dąży w kierunku minimum 11-letniego cyklu.
Meduzy śpią podobnie jak ludzie, mimo że nie mają mózgu i oczu© 2026 Associated Press
Masz sugestie, uwagi albo widzisz błąd? Napisz do nas
