Od finału pań w Australian Open minęło już kilka dni, ale jego echa wciąż nie milkną. Tym razem głos na ten temat zabrał Jewgienij Kafielnikow — były rosyjski tenisista, dwukrotny zwycięża turniejów wielkoszlemowych i były „numer jeden” w rankingu ATP. W rozmowie z First&Red jednoznacznie ocenił niesamowity popis Jeleny Rybakiny, która pokonała Arynę Sabalenkę 6:4, 4:6, 6:4.
Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo Rosjanin brutalnie podsumował Arynę Sabalenkę po AO. „Oddała ten mecz”
— W rzeczywistości Sabalenka sama oddała ten mecz. Zrobiła praktycznie wszystko, co mogła, aby przechylić szalę zwycięstwa na swoją stronę, przełamując serwis przy stanie 5:4 w drugim secie. W tym momencie mecz był już prawie jej, ale należy oddać szacunek Rybakinie — stwierdził Kafielnikow. A potem odniósł się do tego, co działo się na przełomie drugiego i trzeciego seta. W decydującej partii Kazaszka przegrywała już 0:3.
— Wydaje mi się, że w tej sytuacji, nie wiem, czy trener tak powiedział, czy nie, prawdopodobnie pomyślała: „Cóż, powinnam po prostu grać dla przyjemności” i się rozluźniła. Moim zdaniem w pewnym momencie zaczęła wierzyć, że może wygrać, co było szczególnie widoczne w całym drugim secie. A potem, z jakiegoś powodu, stała się nieco spięta — dodał były rosyjski gwiazdor.
— Kiedy wynik wynosił 3:0 dla Sabalenki, szczerze wierzyłem, że Aryna doprowadzi mecz do logicznego zakończenia na swoją korzyść. Jednak w tym momencie Jelena po prostu się rozluźniła i zaczęła grać tak, jak przez cały pierwszy set. Chociaż mecz nie był całkowicie jednostronny, uważam, że Rybakina w pełni zasłużyła na zwycięstwo — podsumował Kafielnikow na łamach First&Red.