Podczas spotkania z dziennikarzami 83-letni Harrison Ford podkreślił, jak wiele znaczy dla niego praca przy tej komedii dramatycznej. Serial, opowiadający o terapeucie Jimmym (w tej roli Jason Segel), który próbuje odnaleźć się po śmierci żony, porusza tematy żałoby, przyjaźni i codziennych wyzwań. Drugi sezon, pełen ciepłego humoru i szczerych refleksji, skupia się na odnajdywaniu sensu w trudnych chwilach.

Dalszy ciąg materiału pod wideo

  • Jakie są tematy poruszane w serialu 'Terapia bez trzymanki’?
  • W jakim serialu Harrison Ford pracuje teraz?
  • Co myśli Harrison Ford o zakończeniu swojej kariery?
  • Kto gra główną rolę w serialu 'Terapia bez trzymanki’?

Właśnie rozpoczęła się emisja trzeciego sezonu „Terapii bez trzymanki” (w oryg. „Shrinking”), a już wiadomo, że platforma Apple TV+ zamówiła kolejny, co oznacza, że widzowie mogą spodziewać się jeszcze wielu wzruszeń przy produkcji. Mimo to Ford nie ukrywał podczas panelu, że udział w tej produkcji mógłby być dla niego satysfakcjonującym zwieńczeniem kariery.

Gdyby tutaj to się miało skończyć, to mi by wystarczyło. To dla mnie coś wyjątkowego, co naprawdę mnie wzbogaca i sprawia, że czuję, iż to, co robimy, ma wartość i znaczenie. Szukam tego w swoim życiu i cieszę się, że znalazłem to tutaj

— powiedział obecnym na sali dziennikarzom (cyt. serwis Metro).

To może być ostatnia rola w karierze Harrisona Forda. „To by mi wystarczyło”

Prowadząca panel aktorka Ashley Nicole Black po tych słowach podsumowała spotkanie, sugerując, że trudno byłoby znaleźć lepszy moment na jego zakończenie.

Obsada serialu, w której znaleźli się m.in. Christa Miller, Jessica Williams, Michael Urie, Luke Tennie, Lukita Maxwell i Ted McGinley, podczas spotkania nie szczędziła sobie wzajemnych pochwał i żartów. Ford wielokrotnie podkreślał, że praca z tym zespołem to dla niego wyjątkowe doświadczenie, które przynosi mu wiele radości.

W ostatnich latach ceniony aktor rzadziej pojawia się w produkcjach filmowych. Po raz ostatni (jak dotąd) wystąpił na dużym ekranie w „Kapitanie Ameryce: Nowym wspaniałym świecie” z 2025 r., a dwa lata wcześniej w nowym filmie z serii o Indianie Jonesie. Wcielił się też w Jacoba Duttona w serialu „1923”, a od dwóch lat pracuje na planie właśnie „Terapii bez trzymanki”.

Zobacz też: