Steam Machine zapowiada się na ciekawą opcję dla graczy, którzy stawiają na prostotę i wygodę, ale wciąż pozostaje jedno ważne pytanie. Co z wydajnością w grach? Valve po raz kolejny zapewniło, że większość tytułów zadziała w 60 FPS i 4K, z uruchomionym FSR.

W dużym skrócie oznacza to, że za płynność trzeba będzie zapłacić spadkami jakości obrazu. Niestety, z uwagi na to, że architektura RDNA 3 nie wspiera najnowszej technologii AMD, Steam Machine skorzysta z jej mniej wydajnej iteracji – FSR 3.1.

„W naszych testach większość tytułów ze Steam działała świetnie na Steam Machine w rozdzielczości 4K przy 60 klatkach na sekundę z technologią FSR. Mimo to niektóre tytuły wymagają obecnie większego skalowania w górę od innych, i może być lepiej grać w nie z niższą liczbą klatek na sekundę w parze ze zmienną częstotliwością odświeżania (VRR) w celu utrzymania wewnętrznej rozdzielczości 1080p” – Valve.

Steam Machine ma zaoferować wydajność sześciokrotnie lepszą niż Steam Deck.

Warto podkreślić, że wpis Valve dotyczył „nowszych i bardziej wymagających” gier dostępnych na Steamie. Co prawda zabrakło konkretnych przykładów, ale z pomocą przychodzi redakcja Digital Foundry. Testy przeprowadzone przez dziennikarzy pokazały, że Cyberpunk 2077 utrzyma 60 FPS w rozdzielczości 2K i uruchomionym FSR.

Według wstępnych analiz wydajność Steam Machine ma plasować się między PlayStation 5 a Xbox Series S. Valve zapewnia jednak, że prace nad optymalizacją sprzętu wciąż trwają.

„W międzyczasie pracujemy nad VRR na HDMI, badamy ulepszone skalowanie obrazu w górę oraz optymalizujemy wydajność z użyciem śledzenia promieni w sterowniku, więc podchodzimy do tego projektu od wielu stron” – czytamy

.

Gorsze wieści są takie, że na nowy sprzęt Valve poczekamy dłużej niż przewidywano. Steam Machine, Steam Frame i Steam Controller mają ukazać się w tym półroczu.