• Do Sejmu wpłynął wniosek o uchylenie immunitetu posłowi PiS Michałowi Wosiowi w związku ze śledztwem dotyczącym zarządzania Służbą Więzienną;
  • Rzecznik PiS Rafał Bochenek twierdził w TOK FM, że działania prokuratury są umotywowane politycznie, a nie chęcią wyjaśnienia nieprawidłowości.

W poniedziałek do Sejmu wpłynął wniosek o uchylenie immunitetu posłowi PiS Michałowi Wosiowi. Chodzi o śledztwo dotyczące zasadności, legalności i gospodarności działań w związku z zarządzaniem Służbą Więzienną w czasach rządów PiS, gdy Woś pełnił funkcję wiceszefa resortu sprawiedliwości – poinformowała rzeczniczka Prokuratora Generalnego Anna Adamiak.

Maciej Kluczka pytał w „Poranku TOK FM” posła i rzecznika PiS Rafała Bochenka, czy Woś pójdzie w ślady partyjnych kolegów Marcina Romanowskiego i Zbigniewa Ziobry, którzy przed wymiarem sprawiedliwości uciekli na Węgry. – Mam wrażenie, że to dalszy ciąg hucpy politycznej, którą uprawia dzisiejsza władza. Tu nie chodzi o dojście do jakiejkolwiek prawdy, tylko o sekowanie polityków Prawa i Sprawiedliwości i niezajmowanie się sprawami Polek i Polaków – stwierdził Bochenek.

Jak od razu dodał, „jakby prokuratura była legalna, to byłbym za tym, żeby działała”. – Zresztą zawsze podkreślaliśmy, że jeżeli są jakieś nieprawidłowości, to jak najbardziej powinny być wyjaśnione – przekonywał polityk.

Zastrzegł przy tym, że „dzisiaj ma poczucie, że chodzi tylko o realizację celów politycznych”. – Widzieliśmy to chociażby w przypadku sędziego Łubowskiego. Orzeczenie zapadło, a jednak władza do skutku kręci wymiarem sprawiedliwości i chce kolanem dopychać orzeczenia, na których im zależy i które są niezgodne z prawem – dopowiedział. 

W sprawie, o której wspomniał Rafał Bochenek, chodzi o sędziego Dariusza Łubowskiego z Sądu Okręgowego w Warszawie, który uchylił europejski nakaz aresztowania wobec Marcina Romanowskiego. Po tej decyzji prokuratura złożyła kolejny wniosek o ENA, a sam sędzia został wyłączony od ponownego rozpoznania sprawy. 

To drugi wniosek o uchylenie immunitetu Michałowi Wosiowi, jaki będzie rozpatrywał Sejm. Wcześniej izba wyraziła zgodę na pociągniecie go do odpowiedzialności w związku z przekazaniem CBA przez Wosia 25 milionów złotych z Funduszu Sprawiedliwości na zakup szpiegowskiego oprogramowania Pegasus.

Źródło: TOK FM