W kadrze meczowej ACF Fiorentiny na mecz z Jagiellonią Białystok znalazło się 23 piłkarzy. Wśród nich próżno szukać kilku największych gwiazd zespołu.

Niektóre absencje wynikają z przyczyn zdrowotnych. Włoskie media podają, że bramkarz David de Gea w sobotnim meczu z Como doznał kontuzji palca, w związku z czym opuścił środowy trening zespołu. W ostatniej chwili z kadry wypadł także lewy skrzydłowy Manor Solomon, który zachorował na grypę.

ZOBACZ WIDEO: #dziejesiewsporcie: Policja musiała spacyfikować pseudokibiców

A to nie koniec kłopotów trenera Paolo Vanoliego. W ostatnim czasie kontuzji nabawili się jeszcze Albert Gudmundsson i Tariq Lamptey. Szkoleniowiec postanowił też, że nie zabierze do Białegostoku Dodo i Moise’a Keana, którzy będą mogli wykorzystać ten czas na regenerację.

Do rozgrywek Ligi Konferencji w ogóle nie zostali za to zgłoszeni niektórzy piłkarze, którzy trafili do Fiorentiny w zimowym oknie transferowym. W tej grupie są np. Daniele Rugani czy Marco Bresciani.

Vanoli postanowił za to powołać na ten mecz kilku zawodników młodzieżowej drużyny.

Dodajmy, że włoski klub fatalnie rozpoczął sezon, w efekcie czego jest uwikłany w walkę o utrzymanie. Obecnie zajmuje 18. miejsce w tabeli Serie A, tracąc trzy punkty do okupującego bezpieczną lokatę Lecce.

Mecz 1/16 finału LKE między Jagiellonią Białystok a ACF Fiorentiną odbędzie się w czwartek, 19 lutego. Początek o godz. 21:00. Rewanż zostanie rozegrany tydzień później.