Oskar Kubiak rundę jesienną spędził na wypożyczeniu w Sokole Kleczew. Młody zawodnik spisywał się świetnie. W 18 meczach II ligi strzelił czternaście goli, a do tego dorobku dołożył cztery asysty.

Arka Gdynia postanowiła skrócić jego czasowy transfer i dać mu szansę w pierwszym zespole. 19-latek miał swój wielki moment w derbach Trójmiasta. W 6. minucie piątkowej rywalizacji piłkę wycofał do niego Luis Perea.

ZOBACZ WIDEO: Polskie legendy szkolą swoich następców. Tak wyglądają zajęcia

Kubiak długo się nie zastanawiał. Huknął bez przyjęcia i zdobył piękną bramkę. Uderzona przez niego futbolówka odbiła się jeszcze od poprzeczki i wpadła do siatki. 

Alex Paulsen nie miał w tej sytuacji żadnych szans na skuteczną interwencję. W 48. minucie gola dla gospodarzy strzelił Marc Navarro, a chwilę później dla gości trafił Kacper Sezonienko. Przyjezdni wyrównali po bramce autorstwa Iwana Żelizki. Spotkanie zakończyło się wynikiem 2:2.

Mecz miał wysoką stawkę dla obu nadmorskich zespołów. Przed pierwszym gwizdkiem sędziego w tabeli drużyny dzieliły tylko dwa punkty na korzyść Lechii Gdańsk.

Warto jednak pamiętać, że klub ten przystąpił do rozgrywek z minusowym dorobkiem (-5). Z kolei Arka rozegrała jedno spotkanie mniej od rywali, ponieważ jej starcie z Radomiakiem Radom zostało przełożone z powodu awarii zasilania na obiekcie przeciwników.