„Zbroimy się z przyjaciółmi, aby wrogowie nie ośmielili się nas zaatakować” — napisał w poniedziałkowym wpisie na temat rozmów Polski z sojusznikami w sprawie zaawansowanego programu odstraszania nuklearnego premier RP.

Wpis Tuska pojawił się niedługo po zapowiedzi Emmanuela Macrona, zgodnie z którą Francja ma zwiększyć liczbę swoich głowic nuklearnych. Francuski przywódca zastrzegł, że Paryż nie będzie informować na temat wielkości tego arsenału.

Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo

Jakie są szczegóły programu odstraszania nuklearnego, o którym mówi Tusk?

Z kim Polska prowadzi rozmowy w sprawie odstraszania nuklearnego?

Co powiedział Macron o zwiększeniu liczby głowic nuklearnych?

Czy Francja będzie informować o swoim arsenale nuklearnym?

Francja zwiększy liczbę swoich głowic nuklearnych

— Gdyby ktokolwiek chciał uderzyć we Francję, musi być przygotowany na niewyobrażalne koszty — mówił Macron. Podkreślił także, że osiem krajów europejskich, w tym Polska, jest zainteresowanych zaawansowanym odstraszaniem nuklearnym Francji.

Co istotne, Macron zastrzegł, że tylko prezydent Francji może podjąć ostateczną decyzję o użyciu francuskiego arsenału nuklearnego. — Nie będzie żadnego dzielenia się ostateczną decyzją — podkreślił.