„Jeśli ten zbrodniarz i dzieciobójca nadal żyje, będziemy go dalej ścigać ze wszystkich sił i zabijemy” — oświadczyli przedstawiciele armii Iranu na swojej oficjalnej stronie internetowej Sepah News.

Dalszy ciąg materiału pod wideo

  • Dlaczego armia Iranu grozi Netanjahu?
  • Jakie są skutki ataków Izraela na Iran?
  • Co mówił Netanjahu do Irańczyków?
  • Ile ludzi zginęło w wyniku ataków?

Armia Iranu grozi Binjaminowi Netanjahu

Od 28 lutego Izrael i USA prowadzą naloty na Iran, a ten w odpowiedzi ostrzeliwuje Izrael i inne państwa Bliskiego Wschodu, uderzając zarówno w amerykańskie bazy wojskowe, jak i infrastrukturę cywilną.

Bezpośrednio po rozpoczęciu 28 lutego ataków Netanjahu zwrócił się do Irańczyków, mówiąc, że nie są wrogami Izraela. — Mamy wspólnego wroga — przekonywał, wskazując na rządy ajatollahów. Ocenił, że Irańczycy mają teraz sposobność, by „ustanowić nowy i wolny Iran”, a operacja „stworzy warunki” do tego, by naród irański „wziął swój los w swoje ręce”.

Wezwał też wówczas irańskie siły bezpieczeństwa, by złożyły broń.

Według oficjalnych i niezależnych źródeł w wyniku ataków zginęło około 1300 irańskich cywilów, 3,2 mln osób zostało tymczasowo przesiedlonych, a prawie 22 tys. budynków cywilnych zostało uszkodzonych.

W atakach odwetowych Iranu zginęło około 50 osób, w tym 13 amerykańskich żołnierzy i 15 izraelskich cywilów. Głównymi celami tych uderzeń są Izrael oraz państwa Zatoki Perskiej, gdzie znajdują się instalacje wojskowe USA.