
Marek Safjan o roli prezydenta przy ślubowaniu sędziów Trybunału Konstytucyjnego
Źródło: TVN24
Prezydent nie może wstrzymać decyzji o wyborze sędziów do Trybunału Konstytucyjnego przez Sejm. Jego rola w tym zakresie ma wyłącznie charakter ceremonialny – tłumaczył w TVN24 profesor Marek Safjan, były prezes Trybunału Konstytucyjnego i były sędzia Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej.
W piątek Sejm wybrał sześciu nowych sędziów Trybunału Konstytucyjnego w miejsce sześciu wakatów. W głosowaniu odrzucono kandydata zgłoszonego przez Prawo i Sprawiedliwość. Później minister sprawiedliwości zaapelował do prezydenta o „bezzwłoczne” odebranie ślubowania od nowych sędziów.
Prezydent „nie ma prawnych możliwości”
Jak podkreślił w „Faktach po Faktach” profesor Marek Safjan, prezydent nie ma prawnych możliwości nieprzyjęcia ślubowania od sędziów wybranych uchwałą Sejmu.
– Każda uchwała sejmu stwierdzająca wybór sędziego do Trybunału Konstytucyjnego wywołuje skutek powołania na stanowisko. To, co się dzieje dalej z sędziami już wybranymi, ma charakter w istocie rzeczy czysto formalny, powiedziałbym ceremonialny. Przyjęcie ślubowania nie jest nawet czynnością urzędową prezydenta – opisał gość TVN24.
Dwa możliwe scenariusze dla sędziów
W rozmowie z Piotrem Marciniakiem przedstawił też możliwe scenariusze. Pierwsza opcja według niego polega na tym, że sędziowie Trybunału Konstytucyjnego składaliby oświadczenie w postaci aktu notarialnego w obecności marszałka Sejmu lub w czasie posiedzenia Sejmu, na które zaproszony byłby prezydent.
– Jeżeli pan prezydent nie skorzysta z tego zaproszenia, to oczywiście otrzymuje natychmiast powiadomienie o złożonej przysiędze – wyjaśniał Safjan.
Jak mówił, „może to zostać uznane za akt niemożliwości, z jakiegoś bliżej nieokreślonego powodu, wstrzymania się pana prezydenta od przyjęcia ślubowania”. Sytuacja taka może zostać zgodnie z konstytucją potraktowana jako akt rezygnacji z określonej funkcji czy „niemożności wykonania funkcji prezydenckiej”. Wówczas obowiązki prezydenta w tym zakresie przejąłby marszałek Sejmu.
– Nie mówię o zastąpieniu generalnie przez marszałka Sejmu głowy państwa – podkreślił Safjan.
Scenariuszem alternatywnym – jak dodał – jest złożenie oświadczenia w postaci roty ślubowania przez sędziów wobec Zgromadzenia Narodowego.
Opracował Filip Czekała /lulu
Źródło: TVN24
Źródło zdjęcia głównego: Albert Zawada/PAP