Przypomnijmy, że punktualnie o godz. 16.00 w Miami miały rozpocząć się pierwsze mecze. Niestety, zarówno w turnieju kobiet, jak i mężczyzn, gry zostały wstrzymane, a zawodnicy nie wyszli na korty. Żelisław Żyżyński na antenie Canal+ informował, że sytuacja jest trudna. — Trybuny są w całości zalane wodą — relacjonował będący na miejscu dziennikarz.
Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo
— Z kortu wkomponowanego w Hard Rock Stadium przeniesiono wszystkie mecze, nikt tu dziś nie zagra (…) Trwają prace, by osuszyć te korty dla zawodników, którzy mają zaplanowane treningi. Dmuchawy chodzą cały czas, gry są wstrzymane — zdradził na antenie, dodając, że w środę gry na pewno nie rozpoczną się przed 20.30 czasu polskiego.
Nie tylko Hurkacz. Wielkie gwiazdy poszkodowane w Miami
Ok. godz. 20.00 czasu polskiego oficjalnie przekazano, że mecz „Hubiego” na pewno nie odbędzie się w planowanym terminie. „Na ten moment odwołano już osiem meczów ATP i cztery spotkania WTA, w tym z udziałem takich nazwisk jak Venus Williams, Matteo Berrettini i Hubert Hurkacz” — przekazał dziennikarz tenisowy, Mose Morgado.
Dlaczego mecz Hurkacza został odwołany?
Czy inne mecze również zostały odwołane?
Kiedy pierwotnie miał się odbyć mecz Świątek z Linette?
Jakie są aktualne trudności na kortach w Miami?
Na ten moment nie ma informacji, kiedy odbędzie się mecz Hurkacza z Ethanem Quinnem. Pewne jest jednak to, że harmonogram turnieju czekają olbrzymie zmiany. A to może mieć wpływ również na starcie Świątek z Linette, na który czeka cała tenisowa Polska. Pierwotnie pojedynek ten planowany był na czwartek, 19 marca.