Na niedzielę, 22 marca, zaplanowany został 52. Memoriał Bronisława Idzikowskiego i Marka Czernego. Na liście startowej znalazło się kilka nazwisk ze światowego topu, na czele z Bartoszem Zmarzlikiem, który był faworytem do zwycięstwa w turnieju.
Mistrz świata już w pierwszej serii musiał jednak uznać wyższość jednego z rywali, a konkretnie Rohana Tungate’a. Poza Australijczykiem swoje wyścigi wygrali Krzysztof Buczkowski, Jakub Miśkowiak oraz Timo Lahti. Ten ostatni zwyciężył w biegu czwartym, w którym bardzo groźnie wyglądający upadek zanotowali Robert Chmiel i Sebastian Szostak. Nowy nabytek Krono-Plast Włókniarza Częstochowa został zabrany karetką do szpitala. Podejrzewa się u niego uraz dolnego odcinka kręgosłupa.
W drugiej serii sobą był już Zmarzlik, który wygrał z ogromną przewagą nad Jasonem Doylem. Dobrą formę podtrzymywali zawodnicy „Lwów” – Tungate i Miśkowiak. Obaj stoczyli ze sobą walkę o trzy punkty w piątym wyścigu, z której górą wyszedł Polak. Wraz z nim liderem klasyfikacji generalnej po dwóch seriach był Krzysztof Buczkowski.
ZOBACZ WIDEO: Od razu o tym pomyślał. Taka była reakcja Tungate’a na skład Włókniarza
Rozczarowywali za to przede wszystkim Jaimon Lidsey i Daniel Bewley. Australijczyk po trzech startach miał na swoim koncie tylko dwa punkty. Z kolei żużlowiec Betard Sparty Wrocław, choć miał ich o dwa więcej, na torze wyglądał mizernie, czego dowodem była zacięta walka o jeden punkt z Szymonem Ludwiczakiem w jedenastym wyścigu. Co warte podkreślenia, po trzeciej serii zarówno Miśkowiak, jak i Buczkowski wciąż byli niepokonani. To zwiastowało ciekawą walkę o końcowe zwycięstwo.
Do walki o podium zwycięstwem w biegu czternastym podłączył się Doyle. Australijczyk, który do tej pory kolekcjonował „dwójki”, wykorzystał pierwsze pole startowe i pomimo chwilowych problemów z płynną jazdą zdołał pokonać Bewleya.
Niezwykle ciekawie zapowiadał się za to bieg szesnasty, w którym pod taśmą stanęli Miśkowiak, Zmarzlik i Buczkowski. W nim znakomicie wystartował ten pierwszy i wydawało się, że zdoła sięgnąć po czwartą tego dnia „trójkę”. Kapitan Orlen Oil Motoru Lublin śmiałym atakiem, w swoim stylu, wyprzedził jednak Miśkowiaka i to on zwyciężył w tej gonitwie. To oznaczało, że przed ostatnią serią Zmarzlik, Miśkowiak i Tungate mieli na swoim koncie po 11 punktów.
Pokonując Doyle’a i Worynę w wyścigu osiemnastym swoje zadanie wykonał Miśkowiak, któremu pozostało czekać na rezultaty dwóch ostatnich gonitw. W nich nie zawiedli Zmarzlik i Tungate, co oznaczało, że cała trójka zmierzy się ze sobą w biegu dodatkowym.
W nim start ponownie wygrał Miśkowiak, ale Zmarzlik po raz kolejny nabrał ogromnej prędkości, bez trudu przedarł się na pierwsze miejsce i to on został zwycięzcą 52. Memoriału Bronisława Idzikowskiego i Marka Czernego w Częstochowie. Drugie miejsce przypadło Miśkowiakowi, a trzecie Tungate’owi.
Wyniki:
1. Bartosz Zmarzlik (Orlen Oil Motor Lublin) – 14 +3 (2,3,3,3,3)
2. Jakub Miśkowiak (Krono-Plast Włókniarz Częstochowa) – 14 +2 (3,3,3,2,3)
3. Rohan Tungate (Krono-Plast Włókniarz Częstochowa) – 14 +1 (3,2,3,3,3)
4. Krzysztof Buczkowski (Abramczyk Polonia Bydgoszcz) – 12 (3,3,3,1,2)
5. Jason Doyle (Cellfast Wilki Krosno) – 11 (2,2,2,3,2)
6. Daniel Bewley (Betard Sparta Wrocław) – 9 (1,2,1,2,3)
7. Kacper Woryna (Orlen Oil Motor Lublin) – 8 (0,3,2,2,1)
8. Luke Becker (Cellfast Wilki Krosno) – 7 (1,0,1,3,2)
9. Szymon Woźniak (Abramczyk Polonia Bydgoszcz) – 7 (0,2,2,2,1)
10. Mads Hansen (Krono-Plast Włókniarz Częstochowa) – 5 (2,1,1,1,0)
11. Jaimon Lidsey (Krono-Plast Włókniarz Częstochowa) – 5 (1,1,0,1,2)
12. Timo Lahti – 4 (3,0,0,d,1)
13. Szymon Ludwiczak (Krono-Plast Włókniarz Częstochowa) – 4 (2,1,0,0,1)
14. Robert Chmiel (Cellfast Wilki Krosno) – 4 (w,1,2,1,-)
15. Alan Ciurzyński (Krono-Plast Włókniarz Częstochowa) – 2 (1,0,1,d,0)
16. Franciszek Karczewski (Krono-Plast Włókniarz Częstochowa) – 0 (0,d,d,0,d)
17. Paweł Caban (Krono-Plast Włókniarz Częstochowa) – 0 (0)
18. Sebastian Szostak (Krono-Plast Włókniarz Częstochowa) – 0 (-,-,-,-,-)
Bieg po biegu:
1. (64,43) Buczkowski, Doyle, Lidsey, Woźniak
2. (63,75) Tungate, Zmarzlik, Bewley, Woryna
3. (63,56) Miśkowiak, Hansen, Becker, Karczewski
4. (64,88) Lahti, Ludwiczak, Ciurzyński, Chmiel (w)
5. (64,65) Miśkowiak, Tungate, Lidsey, Ciurzyński
6. (63,00) Zmarzlik, Doyle, Ludwiczak, Karczewski (d)
7. (63,35) Woryna, Woźniak, Hansen, Lahti
8. (63,09) Buczkowski, Bewley, Chmiel, Becker
9. (63,03) Zmarzlik, Chmiel, Hansen, Lidsey
10. (63,47) Tungate, Doyle, Becker, Lahti
11. (63,38) Miśkowiak, Woźniak, Bewley, Ludwiczak
12. (63,53) Buczkowski, Woryna, Ciurzyński, Karczewski (d)
13. Becker, Woryna, Lidsey, Ludwiczak
14. (64,00) Doyle, Bewley, Hansen, Ciurzyński (d)
15. (63,15) Tungate, Woźniak, Chmiel, Karczewski
16. (63,09) Zmarzlik, Miśkowiak, Buczkowski, Lahti (d)
17. (63,91) Bewley, Lidsey, Lahti, Karczewski (d)
18. (63,72) Miśkowiak, Doyle, Woryna, Caban
19. (63,28) Zmarzlik, Becker, Woźniak, Ciurzyński
20. (63,63) Tungate, Buczkowski, Ludwiczak, Hansen
Bieg dodatkowy. (63,13) Zmarzlik, Miśkowiak, Tungate