W poniedziałek, 23 marca rozpocznie się zgrupowanie reprezentacji Polski. Mimo to niektórzy zawodnicy z pewnością pojawią się później, biorąc pod uwagę ligową kolejkę.
Do tego grona nie będzie należeć Robert Lewandowski, mimo że jeszcze w niedzielę rozegrał mecz w barwach FC Barcelony. Jego zespół pokonał Rayo Vallecano 1:0 i choć rozpoczął to spotkanie w wyjściowym składzie, to nie wyszedł na drugą połowę, bo zmienił go Ferran Torres.
ZOBACZ WIDEO: Trzy słowa na koszulce. Już wiadomo, skąd się to wzięło
Wiadomo już, że jeszcze w niedzielę kapitan naszej kadry narodowej wyleciał z Hiszpanii do Polski. Świadczy o tym jego relacja na Instagramie, gdzie zamieścił zdjęcie z lotniska, dodając dwa emotikony – flagę kraju oraz samolot.
Tymczasem po zakończeniu meczu Barcy z Rayo „Lewy” opublikował również wpis na Instagramie, co robi regularnie. „3 punkty w kieszeni. Czas zmienić bieg, przerwa na mecze reprezentacji, do dzieła” – napisał.
Przed reprezentacją Polski rywalizacja w barażach o awans na mistrzostwa świata 2026. Biało-Czerwoni w czwartek zmierzą się w naszym kraju z Albanią. W przypadku zwycięstwa spotkają się z Ukrainą lub Szwecją.
Nasza kadra potrzebuje dwóch zwycięstw, by wystąpić na tegorocznym mundialu. Jeżeli przegrają z Albanią, to wówczas rozegrają jedynie mecz towarzyski z jedną z wymienionych reprezentacji, która także dozna porażki.
Na zdjęciu: Robert Lewandowski na lotnisku