Marine Le Pen z francuskiego Zjednoczenia Narodowego określiła Orbana mianem „przywódcy-wizjonera i pioniera”. — Wy, węgierscy wyborcy, również będziecie pionierami 12 kwietnia. Jesteście pierwszymi, którzy zagłosują w fali wyborczej, która zmieni Europę. Viktorze, twoja odwaga jest zrodzona z pewności, że działasz w interesie swojego narodu. Twoja niezachwiana lojalność wobec narodu daje ci siłę, by oprzeć się presji i szantażowi — oceniła Le Pen.

Dalszy ciąg materiału pod wideo

Wicepremier Włoch Matteo Salvini powiedział po węgiersku, że „Viktor Orban jest prawdziwym bohaterem”.

Premier Czech Andrej Babisz wystąpił przed uczestnikami wiecu w nagraniu wideo. Przekonywał, że „wybory na Węgrzech to nie tylko sprawa polityki, ale także wybór stabilności, której Orban jest ucieleśnieniem”.

Krzysztof Bosak: Europa potrzebuje silnych Węgier

Wicemarszałek Sejmu RP Krzysztof Bosak podkreślił, że „przez lata wmawiano nam, że Węgry, Polska i inne kraje regionu powinny podporządkować się globalistom”. — Dziś sytuacja jest inna, Europa potrzebuje naszego zdrowego rozsądku. Globaliści niszczą bezpieczeństwo, dobrobyt i tożsamość Europejczyków — mówił Bosak.

— Europa potrzebuje silnych Węgier. Europa potrzebuje dumnych Węgier, Węgier, które mówią własnym głosem i wskazują innym drogę naprzód — zaznaczył.

„Wasz premier jest jak lew na kontynencie rządzonym przez owce”

Lider holenderskiej Partii Wolności Geert Wilders przyznał, że „to zaszczyt móc wspierać tak znakomitego przywódcę, drogiego przyjaciela Viktora Orbana”. — Wasz premier jest jak lew na kontynencie rządzonym przez owce — podkreślił Holender.

Przewodniczący hiszpańskiej partii Vox Santiago Abascal zaznaczył, że jego celem jest to, by „Europa pozostała Europą”. — Viktor Orban jest człowiekiem, który pokazał, że wszystko jest możliwe i dlatego chcą go odsunąć na boczny tor. Nie pozwólcie marionetkom Brukseli ukraść tego, co do tej pory osiągnęliście — powiedział, odnosząc się do węgierskiej opozycji.

Wsparcia Orbanowi udzielili również przemawiający tego dnia w Budapeszcie lider Austriackiej Partii Wolności Herbert Kickl, przewodniczący portugalskiej partii Chega Andre Ventura czy Ainars Slesers z Łotwy na Pierwszym Miejscu.

Orban: ci, których tu dziś widzicie, będą za trzy lata liderami Unii Europejskiej

Premier Orban, którego przemówienie zakończyło poniedziałkowe wydarzenie, zapowiedział, że Patrioci „zamierzają zająć i przekształcić Brukselę”. — Chcemy Unii, która jest sojuszem suwerennych narodów. Nie chcemy federacji, nie chcemy „coraz ściślejszej unii”. Chcemy suwerennych, dumnych narodów europejskich — zadeklarował.

— Ci, których tu dziś widzicie, będą za trzy lata liderami Unii Europejskiej — oświadczył. W ocenie węgierskiego premiera „lewicowe elity Brukseli słabną z dnia na dzień, podczas gdy z drugiej strony europejscy Patrioci rosną w siłę”. — Porażki brukselskiej liberalnej elity doprowadziły do załamania gospodarczego, upadku przemysłu, całkowitego upadku Zielonego Ładu, nieodwracalnego chaosu migracyjnego i kryzysu energetycznego — przekonywał Orban.

Utworzona w 2024 r. grupa Patrioci dla Europy liczy obecnie 84 eurodeputowanych, w tym dwoje z Polski: Annę Bryłkę i Tomasza Buczka (Konferencja Wolność i Niepodległość). Jest trzecią najliczniejszą siłą w Parlamencie Europejskim.