Tuż przed ostatnim konkursem Kamila Stocha w karierze organizatorzy konkursu w Planicy zdecydowali się uhonorować polską legendę podczas specjalnego pożegnania. Pod niewielką sceną zgromadziły się setki kibiców, z których większość stanowili Polacy. Ale nie tylko oni, bo wydarzenie swoją obecnością uświetnił także Peter Prevc, słynny słoweński skoczek, który sam niedawno zakończył karierę.

Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo

Kibice skandowali słynny pseudonim Słoweńca, krzycząc „Pero, Pero”. Sam były skoczek wydawał się nieco speszony tą sytuacją, ale zareagował na nią, mówiąc do mikrofonu „Kamil, Kamil”. Na te słowa zareagował sam Stoch, wspólnie z kibicami skandując imię byłego kolegi ze skoczni.

Zakończenie kariery przez Stocha jest jednym z najważniejszych wydarzeń końcówki sezonu w Planicy. W sobotę polska legenda wystartowała w konkursie drużynowym jako jeden z członków polskiej kadry, a w niedzielę dzięki swojej pozycji w Pucharze Świata zobaczymy Stocha także w ostatnim konkursie indywidualnym.

Niewiadomą pozostaje to, w jaki sposób Stoch zostanie uhonorowany na samej skoczni, ale można być niemal pewnym, że organizatorzy przygotują szczególną ceremonię. Biorąc pod uwagę, że sporą część spośród kibiców w Planicy stanowią właśnie Polacy, w Słowenii można spodziewać się poruszających scen.