FC Barcelona skupia się obecnie na decydującej części sezonu. Katalończycy są blisko obrony mistrzostwa Hiszpanii, a dodatkowo liczą się w grze o triumf w Lidze Mistrzów. Władze klubu wybiegają już jednak myślami w kierunku kolejnych rozgrywek.
W hiszpańskich mediach pojawiły się informacje na temat planów transferowych Barcelony. Jak ustalił dziennik „Sport”, „Duma Katalonii” planuje latem sprzedać dwóch zawodników. Celem ma być poprawienie sytuacji finansowej klubu i spełnienie warunków limitu płacowego, co ułatwi rejestrację nowych zawodników.
ZOBACZ WIDEO: Jest podopiecznym Brzęczka. Tak wyglądał dzień na zgrupowaniu
Pierwszym kandydatem do sprzedaży ma być Marc Casado. 22-latek w poprzednim sezonie wywalczył miejsce w składzie Barcelony. Zadebiutował też w reprezentacji Hiszpanii po solidnych występach m.in. przeciw Bayernowi Monachium i Realowi Madryt. W tym roku nie prezentuje jednak tak dobrej formy.
„Sport” podaje, że Casado łączono ostatnio m.in. z kierunkiem saudyjskim, a także z wariantem rozliczenia z Al-Hilal w sprawie pozostania Joao Cancelo. Media zaznaczają jednocześnie, że piłkarz ma kontrakt do 2028 r. i sygnalizował chęć zostania w Barcelonie.
Drugim nazwiskiem ma być Ferran Torres. Skrzydłowy po udanym 2025 roku obniżył skuteczność, a na bramkę czeka od stycznia. Hiszpanie podkreślają, że choć spędził on na murawie więcej czasu od Roberta Lewandowskiego, nie przełożyło się to na zdobycze bramkowe. Dość stwierdzić, że obaj napastnicy mają na koncie po 12 trafień.
Chęć sprzedaży Torresa to bardzo dobre informacje dla Lewandowskiego. Polak cały czas utrzymuje, że chciałby zostać w Barcelonie, jednak jego przyszłość w klubie pozostaje niepewna. Choć prezes Joan Laporta niedawno przyznał, że chciałby pozostawić naszego napastnika na kolejny rok, niczego jeszcze nie uzgodniono.
Kontrakt Ferrana Torresa w Barcelonie wygasa w przyszłym roku. Klub w jego miejsce może postarać się o Juliana Alvareza z Atletico Madryt lub Alessandro Bastoniego z Interu Mediolan.