Rinat Achmetow pojawił się na trybunach podczas ćwierćfinału Ligi Konferencji pomiędzy Szachtarem Donieck i AZ Alkmaar. Dla właściciela Szachtara był to wyjątkowy wieczór, bo wcześniej przez lata nie oglądał drużyny na żywo. Wizyta przypadła na jeden z najważniejszych meczów sezonu.

Obecność prezesa zbiegła się z bardzo udanym występem drużyny Ardy Turana. Szachtar wygrał 3:0, a o wynik zadbali Pedrinho oraz Alisson Santana, który zdobył dwie bramki. Taki rezultat daje ukraińskiemu klubowi wyraźną przewagę przed rewanżem.

ZOBACZ WIDEO: Czy to koniec Roberta Lewandowskiego w reprezentacji? Fani zabrali głos

To był pierwszy mecz Szachtara z udziałem Achmetowa od 12 lat. Wcześniej deklarował, że kolejny raz przyjedzie na spotkanie drużyny dopiero wtedy, gdy wojna w Ukrainie się skończy i zespół wróci na Donbas Arenę. Tym razem obejrzał zespół w Krakowie.

9 kwietnia Achmetow pojawił się też w Bukareszcie, gdzie pożegnał byłego trenera Szachtara Mirceę Lucescu, który zmarł w wieku 80 lat.

Rewanżowe spotkanie AZ Alkmaar – Szachtar zaplanowano na 16 kwietnia w Holandii. Doniecki klub przystąpi do niego z solidną zaliczką, ale dopiero tam rozstrzygnie się awans do najlepszej czwórki rozgrywek.

Zwycięzca tego dwumeczu zmierzy się w półfinale z Crystal Palace albo Fiorentiną.