Na podwrocławskich budowach drogi ekspresowej S8 roboty trwały nieprzerwanie przez całą zimę. Inwestycja konsekwentnie posuwa się naprzód. 

Prace na kolejnych dwóch odcinkach, bliżej Kłodzka, ruszą jeszcze w tym roku.

Widać już konstrukcję przyszłego wiaduktu, a pasy nowej drogi nabierają kształtu. Tak prezentuje się najbardziej zaawansowany odcinek na placu budowy drogi ekspresowej S8. Mowa o fragmencie Jordanów Śląski-Łagiewniki, którym jak zapowiada Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad, kierowcy pojadą już końcem przyszłego roku.

13 kwietnia postępującym robotom przyglądała się wojewoda Anna Żabska wspólnie z Waldemarem Wojciechowskim, dyrektorem GDDKiA we Wrocławiu oraz przedstawicielami wykonawców poszczególnych odcinków. Jak podkreśliła wojewoda na placu budowy – to inwestycja, która przyczyni się do poprawy bezpieczeństwa na drogach i rozwoju południa Dolnego Śląska.

Nowa droga znacznie skróci mieszkańcom tej części województwa czas dojazdu do Wrocławia. Przyczyni się też do lepszego połączenia z Czechami.

Planowana trasa stanowi kontynuację Autostradowej Obwodnicy Wrocławia A8 oraz drogi ekspresowej S8 kończącej się w rejonie Magnic koło Kobierzyc.

Budowę dwujezdniowej, dwupasowej ekspresówki pomiędzy Wrocławiem i Kłodzkiem, o łącznej długości blisko 80 km, podzielono na siedem odcinków. Sześć z nich jest już w realizacji.

Dla ostatniej części trasy w marcu tego roku podpisano umowę na realizację studium techniczno-ekonomiczno-środowiskowego (STEŚ) wraz z materiałami do wydania decyzji środowiskowej. Całą trasą mamy pojechać w 2033 roku.


Dolnośląski Urząd Wojewódzki