
Po miesiącach niepewności i protestów rodzice mogą odetchnąć z ulgą. Przedszkole Stokrotka na gdańskim Przymorzu zostaje przy ul. Arkońskiej. Radni zdecydowali o przedłużeniu jego działalności w dotychczasowej siedzibie aż do 2036 roku.
Radni przegłosowali ws. Stokrotki
Wszystko wskazuje, że dziś nastąpił koniec zawirowań wokół Niepublicznego Przedszkola Stokrotka, które stało się przedmiotem sporu i dyskusji na linii władz miasta i rodziców dzieci uczęszczających do placówki przy ul. Arkońskiej 25.
Podczas dzisiejszej XXVI sesji Rady Miasta Gdańska została jednogłośnie przegłosowana ustawa, która odstępuje od obowiązku przetargu i przedłuża umowę użytkowania nieruchomości do 31 sierpnia 2036 r.
Rodzice podjęli walkę o przedszkole
O planach likwidacji placówki, która w tym miejscu funkcjonuje od przeszło 70 lat, mieszkańcy dowiedzieli się we wrześniu ubiegłego roku. Budynek miał zostać przygotowany do nowych celów – w tej lokalizacji planowano otworzyć Gdańskie Centrum Niezależnego Życia – instytucję wsparcia dla osób borykających się z niepełnosprawnościami.
W kolejnych miesiącach rodzice organizowali protesty w tej sprawie wskazując na wyjątkowość tego miejsca, ale również spadającą dostępność do przedszkoli na Przymorzu. Z kolei władze miasta argumentowały swoją decyzję zaznaczając, że informacja o planach zakończenia użytkowania została przekazana dyrekcji dużo wcześniej, a dzieci miałyby mieć zagwarantowane miejsca w okolicznych placówkach.
W lutym tego roku doszło nawet do spotkania, w którym wzięła udział prezydent Aleksandra Dulkiewicz – obie strony zostały jednak przy swoich stanowiskach.

„Przedszkole Stokrotka zostaje w obecnym miejscu”. Prezydent zmieniła zdanie
Kolejna dekada użytkowania pod warunkiem
Dopiero 19 lutego nastąpił dość niespodziewany zwrot akcji – miasto ogłosiło, że po rozmowie z dyrekcją nastąpiła zmiana: przedszkole zostanie w dotychczasowym miejscu.
Pod koniec lutego dyrektor wystąpiła o zgodę na dalsze użytkowanie nieruchomości w tej lokalizacji. Wniosek dotyczył funkcjonowania przedszkola przez następnych 10 lat. Jednocześnie dyrekcja zapowiedziała wykonanie prac remontowych – budynek zostanie dostosowany do aktualnych przepisów przeciwpożarowych.
Jak czytamy w uzasadnieniu uchwały – Wydział Edukacji zarekomendował przedłużenie umowy użytkowania na okres 3 lat, przy jednoczesnym zobowiązaniu do przedłużenia umowy łącznie do 10 lat, pod warunkiem wykonania wspomnianych prac remontowych. Jeśli nie zostaną one zrealizowane, umowa zostanie wypowiedziana.
Ustawa przyjęta jednomyślnie
Uchwała została przegłosowana jednomyślnie – głosami 30 radnych. Nie obyło się jednak bez ostrej dyskusji, w której radni opozycji zwracali uwagę, że zamieszania można było uniknąć, a decyzja zapadła po silnym sprzeciwie społecznym.
– Bardzo się cieszę, że uchwała jest przedstawiana, szkoda, że wiele miesięcy za późno. Nie zrozumiały był dla mnie sprzeciw władz miasta – mówił Przemysław Majewski, radny klubu Prawo i Sprawiedliwość i dodał – To początek drogi, bo powinniśmy się zastanowić w jaki sposób rejon Przymorza i Zaspy jest przygotowany do funkcji społecznych. Ogranicza się miejsce do rekreacji i spędzania czasu wolnego. Chciałbym, aby miasto brało pod uwagę zdanie rodziców, nie tylko kiedy protestują czy stoją z transparentami, ale także kiedy piszą e-maila do radnych i sygnalizują sprawy.
– Mam nadzieję, że nie będzie już dochodziło do takich sytuacji, żeby tak znosić walkę, bo rodzice zawsze będą walczyć o dzieci. Mam nadzieję, że nie będziemy ruszać jakichkolwiek miejsc zmieniając na ośrodki, dla których lokalizację można znaleźć w innych miejscach – mówiła Barbara Imianowska, radna klubu Prawo i Sprawiedliwość.
Druga strona sporu wskazywała, że pomimo kwestii związanych z demografią, udało się wypracować rozwiązanie.
– To dobra decyzja, Przymorze Małe się rozwija i będzie przybywało tam dzieci. Ta decyzja pokazuje, że Gdańsk jest miastem dialogu i nawet jak się nie zgadzamy, to możemy dojść do decyzji – słusznej w tym przypadku – podkreślił z kolei Marcin Mickun z klubu Koalicji Obywatelskiej.
Z kolei radna Jolanta Banach poruszyła kwestie dostępności miejsc przedszkolnych na Przymorzu, a także głosowania z 2024 r., podczas którego przyjęto jednomyślną uchwałę o przekazaniu budynku pod funkcję ośrodka dla osób niepełnosprawnych.
– Na Przymorzu Małym i Wielkim mamy 90 miejsc samorządowych i 170 miejsc w przedszkolach niepublicznych – powiedziała Monika Chabior, zastępczyni prezydenta ds. rozwoju społecznego i równego traktowania, i dodała – To był trudny dialog, w którym zorganizowani obywatele wyrazili swoją opinię. Możemy się z nią zgadzać lub nie, ale wyszliśmy z tego procesu w pełnym porozumieniu.
Co dalej z ośrodkiem wsparcia osób niepełnosprawnych?
Obecnie miasto poszukuje nowej lokalizacji dla Gdańskiego Centrum Niezależnego Życia.
– Staramy się znaleźć alternatywne miejsce, sprawdzamy możliwości dostosowania budynku, który znajduje się w Brzeźnie – dodała wiceprezydent.