W zapowiedzianej przez Pałac Prezydencki Radzie Nowej Konstytucji ma znaleźć się m.in. muzyk i polityk Paweł Kukiz. Oprócz niego w skład organu wejdzie m.in. Krzysztof Szczucki z PiS, zawieszony niedawno w partii za wypowiedzi na temat ślubowania sędziów TK — donosi dziennikarz RMF FM Michał Radkowski.

Do Rady mają przystąpić także m.in. politycy Konfederacji. W tym kontekście stacja wymienia Przemysława Wiplera, Michała Wawra oraz Grzegorza Płaczka. Pracami nowego organu pokieruje najprawdopodobniej doradca Karola Nawrockiego prof. Dariusz Dudek.

Dalszy ciąg materiału pod wideo

Rada Nowej Konstytucji. Zdecydowana reakcja polityków koalicji

Choć zaproszenia do organu miały zostać wysłane w czwartek, większość klubów parlamentarnych twierdzi, że jeszcze nie dotarły.

Rozmówcy RMF FM z Koalicji Obywatelskiej, Lewicy, Polski 2050 i Centrum wskazują jednak, że nie zamierzają zgłaszać swoich kandydatów, bo „prezydent sam łamie Konstytucję”. Nie jest jasne, jaką decyzję podejmie Polskie Stronnictwo Ludowe.

W piątek do propozycji prezydenta odniósł się premier Donald Tusk. „Pan Karol Nawrocki ogłosił, że będzie pracował nad nową konstytucją. Proponuję zacząć od przestrzegania aktualnej” — napisał premier. „To zacznij” — szybko odpowiedział mu kandydat PiS na premiera Przemysław Czarnek.

Prezydent chce powołać Radę Nowej Konstytucji

Rzecznik prezydenta Rafał Leśkiewicz zapowiedział, że w Święto Narodowe Trzeciego Maja zostaną powołani pierwsi członkowie Rady Nowej Konstytucji przy Prezydencie RP. W jej składzie mają znaleźć się przedstawiciele klubów i kół poselskich oraz eksperci. Celem zespołu ma być wypracowanie projektu nowej konstytucji, co Nawrocki zapowiedział w swoim pierwszym po zaprzysiężeniu na urząd prezydenta orędziu, w sierpniu 2025 r.

— To nie będą spotkania przy kawie i ciasteczkach, a konkretna, merytoryczna praca. (…) Chodzi o to, żeby się ścierały różne poglądy, różne opinie. Na początek burza mózgów, wypracowanie wspólnego projektu, który zostanie potem, oczywiście, formalnie procedowany przez polski parlament, zgodnie z zasadami. Referendum jeszcze jest potrzebne — wskazał rzecznik.

Według Pałacu Prezydenckiego prace mają zostać zakończone do końca prezydentury Karola Nawrockiego.