Matty Cash wyróżnił się asystą, ale nie mógł być zadowolony, bo niewiele to dało jego drużynie, która uległa Tottenhamowi 1:2.
Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo
Reprezentant Polski w doliczonym czasie gry świetnie dośrodkował na głowę Emiliano Buendii, a ten zdobył honorową bramkę dla Aston Villi. To piąta asysta Casha w tym sezonie, w tym trzecia w Premier League. Zdobył też trzy bramki.
Tottenham poza strefą spadkową
Nawet jednak nie cieszył się specjalnie z tej asysty. Tottenham objął prowadzenie po golu Connora Gallaghera w 12. minucie, a w 25. minucie Richarlison podwyższył na 2:0. Dzięki temu zwycięstwu Tottenham wyszedł ze strefy spadkowej. Ma 37 punktów i o jedno „oczko” wyprzedza West Ham. Do końca sezonu zostały trzy kolejki. W najwyższej klasie rozgrywkowej gra nieprzerwanie od 1978 r.
Dla Aston Villi porażka nie ma tak poważnych konsekwencji. Pozostaje na piątej pozycji, która daje awans do Ligi Mistrzów. O sześć punktów wyprzedza Bournemouth.