Według informacji przekazanych przez Secret Service, do zdarzenia doszło na skrzyżowaniu 15th Street i Independence Avenue w Waszyngtonie, w pobliżu pomnika Waszyngtona oraz North Lawn, czyli północnego trawnika Białego Domu, reprezentacyjnego terenu.Incydent w Waszyngtonie
Krótko po usłyszeniu odgłosu wystrzałów z North Lawn ewakuowani zostali przedstawiciele mediów. Jak donosi serwis The Hill, trafili oni do sali odpraw.
Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo
Secret Service początkowo informował, że jedna osoba została postrzelona przez funkcjonariuszy organów ścigania. Później wiceszef Secret Service Matt Quinn przekazał, że jeden z funkcjonariuszy po zauważeniu oznak posiadania broni przez podejrzanego mężczyznę, zaczął go ścigać. Po chwili mężczyzna otworzył ogień do funkcjonariuszy. W tym zdarzeniu postrzelony został podejrzany oraz przypadkowy nastolatek. Obaj trafili do szpitala, ich życiu nie zagraża niebezpieczeństwo.
Agenci zaapelowali również o omijanie tego obszaru. Z kolei waszyngtońska policja informuje, że służby pracują na miejscu zdarzenia, a utrudnienia mogą potrwać wiele godzin.
Z informacji amerykańskich mediów wynika, że Donald Trump przebywał w momencie zdarzenia w Białym Domu na spotkaniu z biznesmenami. Motywy podejrzanego nie są znane.
Chwilę przed incydentem przejeżdżała obok kolumna pojazdów z wiceprezydentem J.D. Vancem, lecz nic nie wskazuje, by miała ona związek ze strzelaniną. Nie ma także potwierdzenia, że strzelanina mogła być powiązana z Białym Domem czy prezydentem Trumpem.