Mateusz Święcicki w dłuższej rozmowie z Wojciechem Szczęsnym potwierdził, że golkiper na kolejny sezon zostaje w Barcelonie i będzie zmiennikiem Joana Garcii. Z kolei zapytany o to, co szepcze „Lewemu” do ucha, gdy ten zastanawia się nad swoją przyszłością, powiedział stanowczo.

Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo To Wojciech Szczęsny radziłby Robertowi Lewandowskiemu

„We mnie pokutuje takie myślenie, że na pewno Wojciech Szczęsny szepcze do ucha Robertowi Lewandowskiemu, jakiego wyboru ma dokonać, zwłaszcza w kontekście klubu, w którym występowałeś przez lata kariery?” — zapytał Szczęsnego Święcicki, mając na myśli Juventus.

„Wiesz co, po pierwsze nie. Nie szepcze mu do ucha, a po drugie, jak ja bym mu miał na podstawie swojego doświadczenia szeptać, to bym mu powiedział, żeby skończył karierę, bo wtedy mogą się najlepsze rzeczy dziać. Wiesz i nigdy nie wiadomo, kto się w październiku zgłosi” — powiedział Wojciech Szczęsny, raczej odradzając Lewandowskiemu grę dla Starej Damy.

„Real Madryt” — powiedział dziennikarz.

„Ojojoj, to Ty powiedziałeś. Także nie, w ogóle nie rozmawiamy o tym. Szczerze, takie moje podejrzenie, Robert sam nie wie” — dodał Wojciech Szczęsny, który od lat przyjaźni się z napastnikiem reprezentacji Polski.