Truskawki z południa Europy wyglądają idealnie (złośliwi mawiają, że jak z fabryki), ale zazwyczaj są wodniste albo mdłe i daleko im do aromatu polskich owoców. Dodajmy, że zagraniczny towar jest zabezpieczony chemicznie i „zmęczony” — pokonał przecież setki kilometrów. Polacy o tym wiedzą i czekają na krajowe truskawki. Pierwsze takie owoce pochodzą spod osłon i z tuneli, które wiążą się jednak z wysokimi kosztami ogrzewania — to zawsze wpływa na ceny. W czwartek (7 maja) pani Karolina z Warszawy wypatrzyła na osiedlowym bazarku truskawki za 32 zł/kg.
Co nas czeka w szczycie sezonu? Plantator z Pruszcza prognozuje dla „Faktu”, że tanio nie będzie, bo na przełomie kwietnia i maja zaatakowały nocne przymrozki — ucierpiało wiele plantacji w Polsce. — Zanosi się na to, że padną rekordy — nawiązuje do cen rolnik Mariusz Balcerzak. Na marginesie, latem 2025 r. za kilogram polskich truskawek płaciliśmy średnio 10-12 zł.
Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo
Przymrozki. „Wszystko okaże się w trakcie sezonu”
O przymrozkach i cenach truskawek rozmawialiśmy z przedstawicielem rynku hurtowego w podwarszawskich Broniszach. Jak wyglądają straty w uprawach?
Nikt nie wie, ile zmarzło. Wszystko okaże się w trakcie sezonu
— mówi „Faktowi” Maciej Kmera. — To, kiedy będzie główny wysyp, zależy od układu pogodowego w maju. Truskawka lubi słońce i ciepło. Jest bardzo wrażliwa na choroby grzybowe, więc burzliwa i wilgotna pogoda jej nie sprzyja — wymienia.
Przybywa sprzedawców krajowej truskawki, klienci biorą wszystko na pniu.
Dla porównania, w poniedziałek było na Broniszach sześciu czy siedmiu producentów truskawki tunelowej, teraz przyjechało koło 20 osób
— mówi Kmera. — Podaż nie jest jeszcze ciągła, bo truskawka pojawia się i znika. Z każdym dniem ta podaż jest jednak coraz wyższa — relacjonuje.
Mamy dowód, że polskie owoce cieszą się największym wzięciem.
— Krajowa truskawka jest zawsze w cenie — podkreśla nasz rozmówca. — Ma przewagę nad importowaną, bo rośnie w polskiej ziemi. Jest smaczna, aromatyczna i broni się też procesem logistycznym. Czas dostawy z pola na stół jest ograniczony do minimum, bo zebrany owoc w kilka godzin trafia na stragan — jeszcze pachnie — opisuje ekspert.

Fakt.pl, Archiwum prywatne
Rolnik Mariusz Balcerzak pokazuje uprawę zniszczoną przez przymrozki..
Ile kosztują truskawki? Stawki w hurcie
— Ceny zależą od podaży i skali zakupu — podkreśla Maciej Kmera z rynku hurtowego w Broniszach. — Truskawka krajowa w dwukilogramowych tradycyjnych łubiankach (łuszczkowych) kosztuje ok. 20 zł za kilogram. Truskawka konfekcjonowana w korytkach półkilogramowych jest w maksymalnej cenie 30 zł — rzuca kwotami.
Spytaliśmy również o importowane owoce i jak się okazuje, truskawka grecka powoli się kończy. Stawki oscylują wokół 20-25 zł/kg.
Grecy są bardzo ostrożni w planowaniu dostaw i obawiają się strat. Wiedzą, że nasza truskawka zajmie rynek
— wskazuje rozmówca „Faktu”.
Ile kosztują pierwsze krajowe truskawki w Waszych miejscowościach? Czekamy na zdjęcia i wieści z bazarków. Piszcie na finanse@fakt.pl.
Handel na targu coraz trudniejszy. Rolniczka mówi o zachowaniach klientów
/1

Fakt.pl, Krzysztof Burski/newspix.pl
Spytaliśmy Macieja Kmerę o ceny pierwszych krajowych truskawek.