„Wprawdzie dużo słów prezes NBP poświęcił na omówienie, dlaczego obecna sytuacja nie przypomina tej z lat 2021-23, ale prawdopodobieństwo podwyżek stóp wzrosło przez ostatni miesiąc” — napisali na platformie X ekonomiści Pekao, oceniając, że czwartkowa konferencja Adama Glapińskiego była jastrzębia.

„Jastrzębiami” są nazywani zwolennicy wyższych stóp procentowych.

Zobacz też: Stopy procentowe w Polsce. Jaką decyzję podjęła Rada Polityki Pieniężnej?

Stopy procentowe w Polsce

Ponadto ekonomiści Pekao zwracają uwagę, że przez dwa miesiące ciężar dyskusji przesunął się z obniżek do podwyżek stóp, a podwyżki są możliwe, gdy inflacja przekroczy 3,5 proc. rok do roku lub gdy projekcje będą pokazywać przekroczenie tej granicy.

Czytaj także w BUSINESS INSIDER

Wcześniej ekonomiści Pekao podnieśli swoją projekcję ścieżki inflacji, oceniając, że inflacja CPI może pod koniec 2026 r. zbliżyć się do 4 proc. rok do roku.

„Jastrzębia” konferencja prezesa NBP

W komentarzu po czwartkowej konferencji prezesa NBP ekonomiści ING Banku Śląskiego wskazują na zmianę nastawienia RPP na bardziej jastrzębie.

Ich zdaniem podwyżka zależy od tego jak długo inflacja będzie utrzymywała się powyżej 3,5 proc. i czy prognozy pokażą jej powrót do przedziału celu. Jednak w ich ocenie w najbliższych miesiącach stopy NBP pozostaną bez zmian.

„Rada pozostaje w trybie wyczekiwania (wait-and-see) i obserwowania wpływu szoku energetycznego na polską gospodarkę, ale odnotowuje wzrost ryzyk inflacyjnych” — czytamy w komentarzu.

„Konferencja prasowa sugeruje nieco większą ostrożność i wzrost obaw inflacyjnych, niż sugerował to komunikat po majowym posiedzeniu Rady” — czytamy dalej.

Jak oceniają ekonomiści ING, NBP chce zapobiegać odkotwiczeniu oczekiwań inflacyjnych, dlatego prezes wskazuje, iż szanse na podwyżkę wzrosły, a obniżki nie są rozważane.

Zobacz też: Inflacja w Polsce i UE. Jest drożyzna? Porównaj najnowsze dane

Stopy procentowe — prognozy

Oceniają, że w najbliższych miesiącach stopy NBP pozostaną bez zmian, a ważnym wydarzeniem będzie publikacja lipcowej projekcji makroekonomicznej, która nakreśli perspektywy dla inflacji i wzrostu gospodarczego w drugiej połowie tego roku i w przyszłym roku.

„Kluczowym elementem funkcji reakcji RPP jest to, jak długo inflacja będzie pozostawała ponad poziomem 3,5 proc. Wciąż zakładamy przejściowy charakter szoku inflacyjnego, choć trwające napięcia na Bliskim Wschodzie zwiększają ryzyko wydłużenia okresu z wysokimi cenami ropy i gazu, przy wciąż ograniczonym pass‑through. Obecnie krzywa dochodowości wycenia dwie podwyżki stóp do poziomu około 4,25 proc.” — oceniają analitycy ING.

Rada Polityki Pieniężnej podczas majowego posiedzenia zdecydowała o stopach procentowych w Polsce: pozostają bez zmian. Relacja z całej konferencji Adama Glapińskiego dostępna jest TU.