Dla aktualnej wiceliderki rankingu WTA turniej w stolicy Włoch to szansa na potwierdzenie doskonałej dyspozycji i dołączenie do reszty światowej elity. Swoje mecze na Foro Italico wygrały już Aryna Sabalenka, Iga Świątek, Coco Gauff, Jessica Pegula oraz obrończyni tytułu Jasmine Paolini. Rybakina przystępowała do turnieju od drugiej rundy, ale od razu trafiła na wymagającą i zdeterminowaną rywalkę. Maria Sakkari ma już za sobą pierwsze przetarcie na rzymskiej mączce. W pierwszej rundzie Greczynka po trzysetowym boju wyeliminowała młodą Lilli Tagger.
Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo
Obie tenisistki mierzyły się dotychczas sześciokrotnie, a Sakkari schodziła z kortu jako zwyciężczyni zaledwie raz — w 2022 r. podczas turnieju w Indian Wells. Ostatni ich pojedynek, rozegrany w ubiegłym roku na trawiastych kortach Wimbledonu, zakończył się bezdyskusyjnym triumfem Rybakiny.
Ofensywny zryw i nerwowa walka
Piątkowe spotkanie rozpoczęło się od mocnego uderzenia Kazaszki. Rybakina błyskawicznie przejęła inicjatywę i już w otwierającym gemie zepchnęła Sakkari do głębokiej defensywy. Wiceliderka rankingu oddała rywalce zaledwie jeden punkt i zanotowała wczesne przełamanie. Z biegiem czasu sytuacja na korcie uległa jednak zmianie. W grze faworytki zaczęły mnożyć się niewymuszone błędy, co skrzętnie wykorzystała Greczynka, doprowadzając do wyrównania (3:3).
Radość Sakkari nie trwała długo. Zaledwie kilka minut później role ponownie się odwróciły. Greczynka zanotowała słabszy moment i pozwoliła Rybakinie na przełamanie powrotne (4:3). Mimo ambitnej postawy Sakkari w końcówce Kazaszka utrzymała przewagę i zamknęła pierwszą partię wynikiem 6:4.
Serwis zadecydował o losach meczu
W drugim secie decydującym czynnikiem okazała się największa broń Rybakiny — potężny serwis. Kazaszka perfekcyjnie wykorzystywała swoje atuty w kluczowych momentach, skutecznie odbierając rywalce nadzieje na odwrócenie losów spotkania. Sakkari z każdym kolejnym gemem stawała się coraz bardziej sfrustrowana brakiem możliwości zagrożenia podaniu przeciwniczki. Wiceliderka rankingu konsekwentnie budowała swoją przewagę, ostatecznie kończąc seta wysokim wynikiem 6:1.
Dzięki temu zwycięstwu Jelena Rybakina zameldowała się w trzeciej rundzie turnieju w Rzymie. Tam jej przeciwniczką będzie Filipinka Alexandra Eala.
Jelena Rybakina — Maria Sakkari 6:4, 6:1