Guła poinformował o decyzji we wpisie na portalu X. W liście do przewodniczącego rady wyjaśnił, że dołączył do niej, aby wesprzeć prezydenta Karola Nawrockiego w obszarze modernizacji budynków — tematem, którym zajmuje się od ponad 10 lat. Wskazał, że poprawa efektywności energetycznej budynków może wzmocnić odporność Polski na szantaże geopolityczne i zależność od paliw kopalnych, a także obniżyć rachunki najuboższych gospodarstw domowych.
Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo
Guła wyraził uznanie dla Nawrockiego za dostrzeżenie potencjału elektryfikacji. „Widzę ogromny potencjał w elektryfikacji i cieszy mnie, że prezydent również ten potencjał widział, co skutkowało propozycją obniżenia cen energii elektrycznej oraz finansowania jej ze środków, które są na to przeznaczone” — napisał Guła, przytaczając plany wykorzystania w tym celu środków z unijnego systemu ETS.
Guła: jednopytaniowe referendum wyklucza dyskusję
Twórca Polskiego Alarmu Smogowego jednoznacznie skrytykował formułę referendum.
„Jednocześnie jestem zawiedziony propozycją referendum, które będzie składało się z jednego pytania z jasno zarysowaną tezą. Dostrzegam potrzebę reformy polityki klimatycznej, widząc jednocześnie korzyści wynikające z wielu jej elementów. To dzięki tej polityce 1,6 miliona gospodarstw domowych cieszy się dziś tańszą energią z paneli fotowoltaicznych, dzięki niej mogliśmy w ostatnich latach finansować poprawę efektywności energetycznej budynków a tym samym pomóc milionom polskich gospodarstw domowych w obniżeniu rachunków za ogrzewanie i wreszcie to dzięki środkom finansowym przeznaczonym na tę politykę oddychamy dziś czystszym powietrzem niż kilka lat temu” — czytamy.
„Wyrzucanie całego konceptu polityki gospodarczej do kosza byłoby ogromnym błędem, pod którym nie mogę się podpisać. Dlatego też na ręce pana przewodniczącego składam moją rezygnację z Rady Energii i Zasobów Naturalnych” — przekazał.
Pytanie referendalne o polityce klimatycznej
W czwartek Nawrocki złożył wniosek do Senatu w sprawie referendum dotyczącego unijnej strategii klimatycznej. Uzasadniając decyzję, stwierdził, że Zielony Ład i system ETS przekładają się na wyższe ceny energii, spadek konkurencyjności gospodarki oraz upadek produkcji rolnej. Nawrocki podkreślił, że decyzje podejmowane dziś będą miały wpływ na życie obywateli przez długie lata.
Pytanie referendalne ma brzmieć: „Czy jest pan/pani za realizacją polityki klimatycznej, która doprowadziła do wzrostu kosztów życia obywateli, cen energii oraz kosztów prowadzenia działalności gospodarczej i rolniczej?”.