Robert Dymkowski od lat walczy z nieuleczalną chorobą, która niszczy jego organizm, pozbawiając go samodzielności. Doprowadza do zaniku mięśni, odebrania mowy, możliwości samodzielnego oddychania, a w konsekwencji prowadzi nawet do śmierci.
Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo Robert Dymkowski może liczyć na wsparcie. Walczy z nieuleczalną chorobą
„Jakiś czas temu zwróciłem się do Roberta Dobrzyckiego z prośbą o wsparcie Roberta Dymkowskiego i dziś wiemy już, że ta pomoc się sformalizowała. Znamy się bardzo dobrze i cieszę się, że udało się to zorganizować” — powiedział w rozmowie z pogonsport.net były prezes Pogoni Szczecin Jarosław Mroczek.
Robert Dobrzycki na pomoc Robertowi Dymkowskiemu, poprzez fundację prowadzoną przez jego małżonkę, przekazał 55 tys. zł. Pieniądze te, jak informuje podane wyżej źródło, zostaną wykorzystane na zakup specjalnego materaca, który pomoże w codziennych czynnościach, a także specjalistycznego urządzenia, którym 55-latek będzie mógł sterować za pomocą wzroku.
Robert Dymkowski mimo ciężkiej choroby wciąż pozostaje aktywny, uczestniczy w różnych wydarzeniach, a w kwietniu br. został odznaczony Medalem za Zasługi dla Miasta Szczecina.
Dymkowski w Pogoni Szczecin grał w latach 1990-2002 z roczną przerwą na występy w PAOK Saloniki. Ex aequo z Marianem Kielcem jest najlepszym strzelcem w historii klubu, obaj zdobyli dla niego po 120 bramek. Potem reprezentował jeszcze barwy Widzewa i Arki. Po zakończeniu piłkarskiej kariery związał się z Pogonią, a w 2023 r. ujawnił, że zmaga się z nieuleczalną chorobą.