Władimir Putin spotkał się z dziennikarzami na zakończenie Dnia Zwycięstwa. Wcześniej prezydent Rosji brał udział w oficjalnych obchodach m.in. Paradzie Zwycięstwa na Placu Czerwonym, a także odbył serię spotkań z politykami zza granicy, którzy przybyli na ten dzień do Moskwy.
Rosja – Ukraina. Władimir Putin: Wszystko zmierza ku końcowi
Wiele pytań dziennikarzy skupiało się na kwestii czasowego zawieszenia broni w Ukrainie, kontynuacji konfliktu i ewentualnych rozmów pokojowych.
Kremlowski przywódca zapewnił m.in., że jest gotowy do spotkania z Wołodymyrem Zełenskim. – Nie odmówiłem. Nie proponuję tego spotkania, ale jeśli ktoś to zrobi, proszę pozwolić tym, którzy chcą się spotkać, przyjechać do Moskwy, a my się spotkamy – stwierdził.
Kontynuując temat wojny przeciwko Ukrainie Putin podkreślił: „myślę, że wszystko zmierza ku końcowi”.
ZOBACZ: „Staje się coraz bardziej paranoiczny”. Ukraina zmieniła zachowanie Putina
Dodał, że Moskwa jest wdzięczna Stanom Zjednoczonym za ułatwianie podjęcia rozmów, ale negocjacje pokojowe to „sprawa tylko Rosji i Ukrainy”.
Na pytanie o to, czy jest gotów podjąć negocjacje z Europą, odparł, że preferowanym przez niego mediatorem w takich rozmowach powinien być były kanclerz Niemiec Gerhard Schroeder.
Armenia i jej relacje z UE. Prezydent Rosji przypomniał wydarzenia na Ukrainie
Putin odniósł się też do Armenii, która zacieśnia więzi z Unią Europejską. Posługując się kremlowską narracją stwierdził, że należy się przyglądać temu procesowi, bo ogłoszenie podobnych zamiarów przez Kijów zakończyło się obecnym konfliktem na Ukrainie.
– Wszystko to doprowadziło do zamachu stanu, do sprawy krymskiej, do sytuacji na południowym wschodzie Ukrainy i działań zbrojnych – mówił rosyjski przywódca.
ZOBACZ: Kłamstwa i zniekształcenia. Przemówienie Putina na Paradzie Zwycięstwa
Stwierdził, że władze w Erywaniu muszą się zdecydować, czy chcą współpracować z UE, czy z Euroazjatycką Unią Gospodarczą. – Moim zdaniem, obywatele Armenii, a także my, jako ich główny partner gospodarczy, powinniśmy jak najszybciej podjąć decyzję. Na przykład poprzez zorganizowanie referendum. To nie nasza sprawa, ale byłoby to całkowicie logiczne – mówił Putin.
Dodał, że to pozwoliłoby wyciągnąć Rosji „odpowiednie wnioski” i wejść na ścieżkę „inteligentnego i korzystnego dla obu stron rozwodu”.
Widziałeś coś ważnego? Przyślij zdjęcie, film lub napisz, co się stało. Skorzystaj z naszej Wrzutni