Wszystko zaczęło się od reakcji Żukowskiej na zdjęcie zamieszczone w sieci. „Polska pod rządami koalicji 13 grudnia” — napisał jeden z użytkowników X-a, dołączając zdjęcie „Szynki podobnej do tej z PRL-u”. Posłanka Lewicy następnie skomentowała ironicznie, że „sam Czarzasty wędził”.

Na jej wpis zareagował Marcin Przydacz. „Nieprawda. Gdyby to wędził Czarzasty, pudełko byłoby puste. Podwędziłby szynkę, zjadł sam (lub ze Svetlaną), a o wszystko oskarżył prezydenta. Na koniec założyłby na plecy flagę LGBT i zarzucił wszystkim brak tolerancji” — napisał współpracownik prezydenta Karola Nawrockiego. Przydacz nawiązał we wpisie m.in. do relacji marszałka Sejmu Włodzimierza Czarzastego z Rosjanką Swietłaną Czestnych, pracującą dla kontrolowanego przez Kreml Sbierbanku.

Czytaj więcej na ten temat:

„Ale żeby powiązać szynkę z LGBT, to naprawdę trzeba być z PiS-u. Widzę, że chyba miał Pan wczoraj wesoły wieczór” — odpowiedziała Przydaczowi Żukowska.

Problemy koalicji rządzącej, duży wzrost Konfederacji [SONDAŻ]

Z najnowszego sondażu CBOS wynika, że Koalicja Obywatelska utrzymuje wyraźną przewagę nad Prawem i Sprawiedliwością, ale może mieć duże powody do niepokoju. Gdyby wybory odbyły się w najbliższą niedzielę, byłaby jedyną partią z obecnej koalicji rządzącej, która weszłaby do Sejmu.

Z badania wynika, że zwycięstwo odniosłaby Koalicja Obywatelska, która otrzymałaby 30,8 proc. głosów (spadek o 1,2 pkt proc. w porównaniu z kwietniowym badaniem). Drugie miejsce utrzymuje Prawo i Sprawiedliwość, które nieznacznie poprawiło swój kwietniowy wynik. Obecnie na partię Jarosława Kaczyńskiego chce zagłosować 19,6 proc. ankietowanych (wzrost o 1,4 pkt proc.).

Różnicę do PiS zdecydowanie zmniejszyła Konfederacja, która może liczyć na 15,3 proc. głosów (o 2,3 pkt proc. więcej niż w kwietniu). To najlepszy wynik tej partii w badaniach CBOS od maja 2025 r., kiedy mogła liczyć na 16 proc.