Finałowy odcinek „Tańca z Gwiazdami” nie ograniczył się wyłącznie do tanecznych emocji. Produkcja zadbała także o muzyczne atrakcje, zapraszając na scenę znane gwiazdy. W trakcie wieczoru wystąpiła między innymi Kayah, a tuż przed ogłoszeniem werdyktu na środku parkietu pojawiła się również Julia Wieniawa.
Celebrytka wykonała swój utwór „Kocham”, prezentując się w efektownej, błyszczącej bordowej sukni. Występ miał być nastrojowym i emocjonalnym momentem finału, jednak – jak się okazało – nie wszyscy widzowie byli zachwyceni obecnością Julii na scenie.
Po występie Julii Wieniawy część fanów doceniła jej wykonanie, ale w komentarzach szybko pojawiły się również głosy krytyki. Widzowie narzekali przede wszystkim na sam wybór artystki do finałowego odcinka i twierdzili, że produkcja mogła postawić na coś bardziej widowiskowego.
Piękny występ Julki wyjątkowa pod każdym względem; Pięknie, moja ulubiona piosenka!; Zdolna bestia; Super aranżacja do rumby. Tak podpowiadam do kolejnej edycji; Bardzo piękny występ – komplementowali jedni.
Nie było lepszej piosenkarki?; Po co? Lepiej zaprosiliby jakąś zawodową parę taneczną, zrobiliby dopiero pokaz!; Tylko nie ona; Nie wiem, kto ją ciągle lansuje?; Sorry, ale śpiewanie powinna zostawić innym; Tragedia!; Zaśpiewała, na szczęście krótko – krytykowali drudzy.
A wam podobał się występ Julki?