Weekendowa impreza Circoloco Warsaw, reklamowana jako „polska Ibiza”, odbyła się na terenie zabytkowego Pałacu w Wilanowie. Wydarzenie przyciągnęło tłumy uczestników oraz influencerów i celebrytów, ale niemal natychmiast wywołało falę krytyki w mediach społecznościowych.


Największe emocje wzbudził fakt, że wydarzenie zorganizowano w pobliżu zabytkowych ogrodów i terenów objętych ochroną przyrodniczą. Mieszkańcy Miasteczka Wilanów skarżyli się przede wszystkim na hałas, który miał być słyszalny do późnych godzin nocnych.

Impreza techno w Pałacu Sobieskiego w Wilanowie. Został brud i zniszczenia


Lawinę komentarzy wywołały zdjęcia publikowane po zakończeniu wydarzenia. Dziennikarka Agnieszka Gozdyra pokazała w sieci fotografie przedstawiające ciężki sprzęt, rozjeżdżone trawniki i pozostawioną infrastrukturę techniczną.


– Zabytkowy teren Pałacu w Wilanowie wygląda tak oto po imprezie techno – napisała dziennikarka, pytając, kto odpowiadał za wydanie zgód na organizację wydarzenia.


twitter


Głos zabrali również inni komentatorzy życia publicznego. Dziennikarz Bertold Kittel zwrócił uwagę na podwójne standardy obowiązujące na terenie pałacu. Przypomniał, że na co dzień odwiedzających obowiązują tam bardzo restrykcyjne zasady, tymczasem podczas imprezy teren miał zostać zajęty przez ciężki sprzęt i zaplecze techniczne.


twitter

Mieszkańcy Wilanowa skarżyli się na hałas


Krytyczne stanowisko zajęła także organizacja Miasto Jest Nasze. Aktywiści poinformowali, że otrzymali wiele zgłoszeń od mieszkańców dotyczących zakłócania ciszy nocnej.


twitter


Warszawski radny Jan Mencwel zaapelował do prezydenta stolicy Rafała Trzaskowskiego o wyjaśnienia. Według niego skala wydarzenia i wpływ na otoczenie powinny spotkać się z reakcją miejskich służb.


twitter

Organizatorzy Circoloco odpierają zarzuty


Organizatorzy z Awake Events zapewniają jednak, że impreza na terenie pałacu w Wilanowie została przygotowana zgodnie z procedurami. W wydanym oświadczeniu podkreślili, że zastosowano monitoring akustyczny i głośniki kierunkowe, które miały ograniczać poziom hałasu.


Także przedstawiciele Muzeum Pałacu Króla Jana III w Wilanowie przekonują, że infrastruktura wydarzenia miała charakter nieinwazyjny, a teren zostanie przywrócony do wcześniejszego stanu.


Wątpliwości zgłosił jednak Mazowiecki Wojewódzki Konserwator Zabytków, który zapowiedział analizę, czy końcowa forma wydarzenia odpowiadała wcześniej zaakceptowanemu projektowi.


Czytaj też:
Obchody Dnia Zwycięstwa w Warszawie. Rosyjska feta z udziałem byłego posła PiSCzytaj też:
Polska walczy o finał Eurowizji. Oto kolejność występów i godziny transmisji