Informacje o wyjeździe do USA ściganego przez Polskę byłego ministra sprawiedliwości Zbigniewa Ziobry podała w niedzielę Telewizja Republika. Poinformowano także, że polityk został komentatorem politycznym stacji. – Jestem w Stanach Zjednoczonych, wczoraj przyleciałem – mówił w niedzielę Ziobro na antenie Telewizji Republika.
Następnego dnia rzecznik Prokuratury Krajowej Przemysław Nowak przekazał, że śledczy wdrożyli czynności sprawdzające, które mają ustalić, czy inne osoby pomagały politykowi uniknąć odpowiedzialności karnej. Jak zaznaczył, prokuratura nie przesądza jeszcze, czy doszło do przestępstwa. – Na razie dysponujemy w tym zakresie głównie przekazami medialnymi, natomiast one są wystarczające, aby podejmować pewną weryfikację i pewne ustalenia w tym zakresie – dodał.
Zobacz wideo
Michał Rachoń „zatrzymany”? Policja mówi, jak było naprawdę
Wieczorem prok. krajowy Dariusz Korneluk poinformował w wywiadzie dla TVN24, że do prokuratury w celu złożenia wyjaśnień na 20 maja został wezwany prezes i redaktor naczelny TV Republika Tomasz Sakiewicz. Prokuratura oczekuje wyjaśnień, dlaczego Zbigniew Ziobro z dnia na dzień, a więc tuż po zmianie rządów na Węgrzech, stał się korespondentem stacji i czy to ma być może związek z tworzeniem fałszywych dowodów dla osoby poszukiwanej.
Republika zwołuje manifestację
Przesłuchanie Sakiewicza odbędzie się 20 maja o godz. 9 w Prokuraturze Krajowej. Na ten sam dzień na godzinę 12 na Placu Zamkowym w Warszawie ogólnopolską manifestację zaplanował NSZZ „Solidarność”. Manifestacja ma być wyrazem sprzeciwu wobec polityki rządu oraz dać wyraz poparcia dla zaproponowanego przez Karola Nawrockiego referendum ws. Zielonego Ładu.
TV Republika we wtorkowym artykule zaprosiła swoich czytelników i widzów na manifestację „Solidarności” i zachęciła do przyjścia wcześniej, aby wesprzeć Sakiewicza.
„My, jako Republika, zachęcamy wszystkich uczestników manifestacji do wcześniejszego przybycia do Warszawy. Dlaczego? Bo tego samego dnia – 20 maja – tyle że o godz. 9:00 w Prokuraturze Krajowej ul. Postępu 3, odbędzie się przesłuchanie red. Tomasza Sakiewicza” – napisano.
Tomasz Sakiewicz odniósł się do wezwania go przez prokuraturę, stwierdził, że jest to zapowiedź napadu służb specjalnych na jego stację. – Za tym wszystkim kryje się zapowiedź napadu służb specjalnych, być może ABW, być może prokuratury na stację i próbę zlikwidowania nas, zajęcia sprzętu czy dorwania się do dokumentacji poufnej. Włączyłem taki specjalny alarm, który powoduje, że wzmagamy czujność, będziemy musieli zwiększyć ochronę – mówił Sakiewicz.
Redagowała Kamila Cieślik