W lipcu ub. r. zakończono modernizację Nabrzeża Indyjskiego. Niestety wciąż nie odbywają się przeładunki, a to oznacza brak zarobku.

Postępowanie w sprawie procesu uzyskania zgody Komisji Europejskiej na dzierżawę terminala zbożowego w Gdyni toczy się, a stroną, która prowadzi proces, jest konsorcjum SBT/Tapini/Ribera, a nie Port Gdynia. A co ma z tym wspólnego Tusk? Tyle samo co rząd, w którym zasiadał były minister Gróbarczyk.

Zanim przejdziemy do sedna, trzeba przypomnieć sprawę przetargu, a właściwie przetargów na dzierżawę terminalu zbożowego w Porcie Gdynia, bo toczy się ona od lat i jest wielowątkowa niczym brazylijski serial.


Terminal zbożowy w Gdyni wciąż nie pracuje
Terminal zbożowy w Gdyni wciąż nie pracuje

Za odwołaniem przetargu byli politycy wszystkich opcji

Przypomnijmy, pierwszy przetarg na dzierżawę terminalu zbożowego w Gdyni został rozstrzygnięty w listopadzie 2023 r., czyli jeszcze za poprzednich rządów. Najwyżej oceniono ofertę złożoną przez konsorcjum Szczecin Bulk Terminal razem z warszawskimi firmami doradczymi Tapini i Ribera, czyli Konsorcjum SBT.

Po ogłoszeniu zwycięzcy zrobił się szum, że oddajemy terminal w ręce monopolisty, który ma większościowy udział w handlu zbożem w Polsce, a to zagraża równowadze rynkowej. Protestowały organizacje rolnicze. Ostatecznie za odwołaniem przetargu byli politycy wszystkich opcji. Przetarg unieważniono. Kolejny ogłoszono w maju 2024 r., a rozstrzygnięto 25 listopada. Za najlepszą uznano… znów ofertę Konsorcjum SBT.

Na początku lipca ub. r. Konsorcjum SBT podpisało wstępną umowę z Portem Gdynia na dzierżawę terminalu zbożowego. Procedura wymagała zgody Ministerstwa Infrastruktury. Tę otrzymano we wrześniu ub. r. Konsorcjum wystąpiło o zgody do UOKiK, a ten… odesłał je do Komisji Europejskiej, ponieważ konsorcjum SBT jest powiązane z międzynarodowymi grupami Viterra i Copenhagen Merchants. Wniosek do KE to finał prowadzonej procedury

Sprawa terminalu zbożowego w Porcie Gdynia znów ożyła w mediach. Głównie z powodu braku zrozumienia procedur i wykorzystujących to polityków. Faktem jest, że od kilku miesięcy w terminalu zbożowym nie przeładowano nawet tony zboża, o czym informowaliśmy na początku kwietnia tego roku. Wszystko przez to, że w sprawie potencjalnego dzierżawcy wciąż toczy się postępowanie przed Komisją Europejską.


Ogromne suwnice na pokładzie kolosa płyną z Chin do Gdyni
Ogromne suwnice na pokładzie kolosa płyną z Chin do Gdyni

Radio RMF FM poinformowało, że do KE nie wpłynął oficjalny wniosek. Na tej podstawie poseł i były minister gospodarki morskiej Marek Gróbarczyk w mediach społecznościowych zaatakował… obecny rząd – „I mamy skutki fatalnego zarządzania polskimi portami przez ekipę Donalda Tuska. Terminal zbożowy w Gdyni od kilku miesięcy nie przeładował nawet jednej tony zboża!!! Straty dla Skarbu Państwa sięgają niemal 100 mln zł. Port Gdynia nie zarabia, bo nie ma operatora. We wrześniu 2025 r. złożone zostało zawiadomienie do prokuratury, bo to było celowe działanie Tuska hamujące rozwój portu Gdynia” – napisał.

Niestety odpowiedź, jaką reporter RMF FM uzyskał w tej sprawie, była taka, jakie zadał pytania. Wniosek nie wpłynął, bo trwa postępowanie przed Komisją Europejską i jest na etapie pre-notyfikacji, o czym informowaliśmy w kwietniu. Złożenie wniosku to finał całego postępowania i najmniej czasochłonny element, bo następuje już po negocjacjach. Port Gdynia faktycznie niczego nie zgłosił do KE, bo to nie on zgłasza, tylko Konsorcjum SBT, które wygrało przetarg na dzierżawę.Stanowisko Konsorcjum SBT: sprawą zajmuje się KE

Swoje oświadczenie opublikowało też Konsorcjum SBT/Tapini/Ribera.

– W związku z publikacjami medialnymi sugerującymi, że Konsorcjum SBT/Tapini/Ribera nie dokonało zgłoszenia zamiaru dokonania koncentracji do Komisji Europejskiej lub dopuściło się opóźnień w tym zakresie, Konsorcjum stanowczo zaprzecza tym doniesieniom. Twierdzenia te są nierzetelne i świadczą o braku zrozumienia procedury kontroli koncentracji obowiązującej przed KE. Obszerne zgłoszenie wraz z dodatkowymi dokumentami zostało złożone do KE niezwłocznie po podpisaniu przedwstępnej umowy dzierżawy w 2025 r., a Konsorcjum przedłożyło dodatkowo kilkakrotnie bardzo szczegółowe wyjaśnienia na wezwanie KE, w tym kompleksowe dane dotyczące przeładunków produktów rolno-spożywczych w portach w Polsce i regionie Morza Bałtyckiego w ostatnich latach – czytamy w oświadczeniu.
Zgodnie z obowiązującymi zasadami prowadzenia spraw koncentracyjnych przed Komisją Europejską ww. czynności zapoczątkowały tzw. etap pre-notyfikacji, który stanowi standardowy i obligatoryjny element procedury zgłoszenia koncentracji do Komisji Europejskiej przewidziany rozporządzeniem Rady (WE) nr 139/2004.

– W ramach tego etapu KE prowadzi analizę przedstawionych dokumentów, dokonuje merytorycznej oceny transakcji oraz kontaktuje się ze zgłaszającymi i ich konkurentami w celu pozyskania dodatkowych wyjaśnień. Dopiero po zaakceptowaniu przez KE treści i kompletności zgłoszenia w fazie pre-notyfikacji możliwe jest dokonanie notyfikacji, która formalnie rozpoczyna bieg terminów na wydanie decyzji. Faza pre-notyfikacji jest obligatoryjna w sprawach podobnych do tej dotyczącej dzierżawy terminala zbożowego w Gdyni i często trwa wiele miesięcy, w zależności od złożoności sprawy. Proces ten pozostaje poufny, a Konsorcjum dokłada wszelkich starań oraz dochowuje najwyższej staranności, aby na bieżąco odpowiadać na pytania KE i aby postępowanie zakończyło się w najkrótszym możliwym terminie. Konsorcjum wyraża ubolewanie, że autorzy wspomnianych publikacji nie podjęli próby zweryfikowania stawianych tez i apeluje o rzetelne informowanie opinii publicznej o przebiegu standardowych procedur przed KE – poinformowano w oświadczeniu.
Nadmiar polityki nie służy biznesowi

A co ma z tym wspólnego premier Donald Tusk i dlaczego tyle samo co rząd, w którym zasiadał były minister Gróbarczyk?


Nowe połączenie z Gdańska na Bliski Wschód
Nowe połączenie z Gdańska na Bliski Wschód

Burzę wokół rozstrzygnięcia pierwszego przetargu rozpętał pod koniec listopada 2023 r. nie kto inny jak Michał Kołodziejczak, poseł KO (potem krótko wiceminister rolnictwa). W mediach społecznościowych przekazał, że „Polska jest na przededniu wydzierżawienia na 30 lat największego terminala zbożowego w Gdyni światowemu potentatowi Viterra, który ma większościowy udział w handlu zbożem w Polsce”. A potem z mównicy sejmowej i w mediach kilkukrotnie nawoływał do unieważnienia przetargu.

Wtórowali mu posłowie z drugiej strony barykady. Wówczas minister rolnictwa i rozwoju wsi Anna Gembicka zaznaczyła, że „nie ulega wątpliwości, że ten terminal musi być w rękach polskich, musi być w rękach podmiotu z udziałem większościowym Skarbu Państwa”. Natomiast wiceminister rolnictwa i rozwoju wsi Janusz Kowalski poinformował, że jego zdaniem, jak i zdaniem ministerstwa rolnictwa i rozwoju wsi, należy bez podania przyczyn „unieważnić, odstąpić od rozstrzygnięcia, od całego postępowania”.


Problem z rękawem pasażerskim w terminalu promowym
Problem z rękawem pasażerskim w terminalu promowym

Co ciekawe, w kwietniu 2026 r. na komisji sejmowej ds. gospodarki morskiej poseł Marek Gróbarczyk powiedział, że w 2023 r. „przetarg utrącono politycznie”.

Niestety w kolejnym postępowaniu, już za nowych rządów i kiedy Michał Kołodziejczak był już wiceministrem rolnictwa, przetarg znów wygrało Konsorcjum SBT. Cóż, oferta państwowej Krajowej Grupy Spożywczej nie okazała się konkurencyjna. A sprawa koncentracji zamiast do UOKiK trafiła do KE.

Zboże jest przeładowywane w innych terminalach

Niestety w tej sytuacji w terminalu od kilku miesięcy nie przeładowuje się zbóż. Brak umowy to straty z powodu braku przeładunków. Co ważne, terminal zbożowy ulokowany jest m.in. przy Nabrzeżu Indyjskim, które przeszło ostatnio gruntowną modernizację.

Portowi Gdynia nie udało się znaleźć dzierżawcy tymczasowego, który operowałby w terminalu do czasu wyjaśnienia sprawy. Przypomnijmy, że do czerwca 2025 r. taką umowę miała spółka Mondry z Gdańska. Na jej przedłużenie nie zdecydowała się.

Choć terminal zbożowy nie działa, to w Porcie Gdynia zboże jest przeładowywane przez innych operatorów i przy innych nabrzeżach. W 2026 r. (za okres styczeń-marzec) przeładowano już 1,244 mln ton zbóż, co daje 20-procentowy wzrost w porównaniu z tym samym okresem ub. r. (w 2025 r. było to 1,035 mln ton zbóż). Na ten wynik „złożyli się” inni operatorzy, czyli firma OT Port Gdynia, holenderska HES Gdynia Bulk Terminal oraz polska spółka Speed.