Widzew Łódź wciąż walczy o utrzymanie w PKO BP Ekstraklasie. Jeśli mu się to uda, znów wejdzie na rynek. Jednym z celów może być Karol Świderski, który gra mało regularnie w Panathinaikosie Ateny.
W trakcie zimowego okna transferowego do Widzewa Łódź trafili Bartłomiej Drągowski, Lukas Lerager, Przemysław Wiśniewski, Emil Kornvig czy Christopher Cheng. Mimo to wyniki są dalekie od ideału.
Dalsza część tekstu pod wideo
Drużyna prowadzona przez Aleksandara Vukovicia zajmuje 14. miejsce w tabeli i nadal nie jest pewna utrzymania. Jej przewaga nad znajdującą się w strefie spadkowej Lechią Gdańsk wynosi jeden punkt.
W przypadku utrzymania się w PKO BP Ekstraklasie, Widzew znów powinien ruszyć na łowy. Jak przyznał Piotr Wołosik w programie „Ofensywni”, może odżyć temat transferu Karola Świderskiego. Polski zawodnik jest drugoplanową postacią w Panathinaikosie Ateny.
– Jeśli Widzew by się utrzymał, to może być reaktywowany temat Karola Świderskiego, ponieważ w Panathinaikosie nie zawsze jest dla niego miejsce, a może tam dojść do kolejnego zamieszania, bo może odejść trener Rafa Benitez, ale zimą już wspominaliśmy o tym, że jest to możliwe, że Świderski może wrócić do kraju, bo wyjeżdżając z niego, był piłkarzem Jagiellonii Białystok – powiedział dziennikarz.
Świderski był łączony z powrotem do PKO BP Ekstraklasy już latem ubiegłego roku. Jego usługami interesowała się Legia Warszawa.
W tym sezonie reprezentant Polski uzbierał 45 występów, dziewięć bramek oraz trzy asysty. Sporą część spotkań zaczynał jednak z ławki.