Do zakończenia zmagań na Foro Italico zostało już tylko kilka spotkań: w czwartek odbywają się półfinały gry pojedynczej w WTA, zaplanowano też dokończenie 1/4 finału w rywalizacji deblistek. Też z mocnymi nazwiskami, bo dziś na kort miały wyjść m.in. Mirra Andriejewa czy Coco Gauff, a w 1/2 finału znalazła się już Jessica Pegula. W piątek odbędą się półfinały debla, w sobotę finał gry pojedynczej, a w niedzielę – podwójnej. Później zaś elita ruszy już do Paryża, turniej WTA 500 w Strasburgu będzie miał jednak znacznie słabszą obsadę. Losowanie głównej drabinki Roland Garros w singlu zaplanowano na przyszły czwartek – na godz. 14.
Dziś na Campo Centrale cieszyła się już Coco Gauff – Amerykanka miała problemy w początkowej fazie spotkania z rewelacją Internazionali d’Italia Soraną Cirsteą, została na początku przełamana. Od stanu 2:4 w pierwszym secie była już jednak lepsza, a przede wszystkim – bardziej dokładna. Wygrała to spotkanie 6:4, 6:3 – awansowała do sobotniego finału.
Rywalkę Amerykanki poznamy późnym wieczorem – wyłoni ją starcie Igi Świątek z Eliną Switoliną. Zacznie się po zakończeniu spotkania Daniiła Miedwiediewa z Martinem Landaluce, zapewne nie wcześniej niż o godz. 21.
Wcześniej jednak Gauff miała się dowiedzieć, czy będzie w stanie powtórzyć unikatowe w dzisiejszych warunkach osiągnięcie Jasmine Paolini.
WTA 1000 w Rzymie. Odwołane drugie spotkanie Coco Gauff na Foro Italico

Coco Gauff w RzymieRICCARDO ANTIMIANIPAP/EPA
Coco też w przeszłości cieszyła się z sukcesów w deblu, była nawet światową „1”, wygrała French Open w 2024 roku. Teraz jednak łączy obie specjalizacje sporadycznie, w tym roku zdecydowała się na to dopiero po raz trzeci, po Dosze i Madrycie. Wspólnie z Caty McNally, którą w singlu z turnieju wyeliminowała w zeszły czwartek Iga Świątek.
Wygrały dwa spotkania, dziś na korcie nr 2 miały zagrać o półfinał – z Cristiną Bucsą i Nicole Melichar-Martinez. Spotkanie miało się zacząć najwcześniej po godz. 18.30, to uzależnione było od przerwy młodszej z Amerykanek. Zwykle bowiem tenisistka dostaje w takim przypadku co najmniej dwie godziny po pierwszym spotkaniu.
Tyle że dość szybko na stronie WTA pojawiła się informacja o walkowerze dla pary Bucsa/Melichar-Martinez. Oficjalnym powodem była… choroba McNally.
A wkrótce pojawiła się też rozpiska na piątek: w tej sytuacji spotkanie Siniakova/Townsend – Bucsa/Melichar/Martinez zacznie się na Campo Centrale o godz. 13.30, przed starciem męskiego singla Casper Ruud – Luciano Darderi.

Coco Gauff nie dostała drugiej szansy na tytuł w Rzymiescreen za wtatennis.commateriał zewnętrzny
Drugi półfinał debla pań: Andriejewa/Sznajder – Hunter/Pegula zaplanowano z kolei na późnym wieczór. Najpierw swoje spotkanie rozegrają Jannik Sinner oraz lepszy ze starcia Miedwiediew/Landaluce.
- Niepokojące obrazki w Rzymie. Służby medyczne na trybunach w meczu Gauff, konieczna była pomoc
- Gauff goniła od stanu 2:4. Znamy pierwszą finalistkę WTA 1000 w Rzymie

Coco Gauff, Rzym 2026TIZIANA FABI AFP

Caty McNallyFILIPPO MONTEFORTEAFP
Kamil Nalepka: Przed nami ostatni krok do postawieniaPolsat Sport
Masz sugestie, uwagi albo widzisz błąd? Napisz do nas
