Porzucone auto trafiło na policyjny parking. Jego kierowca jest już w rękach policji.
Zignorował sygnały policjantów do zatrzymania, porzucił samochód i próbował uciekać pieszo. Po porannym pościgu ulicami Gdańska 39-letni kierowca został zatrzymany, a funkcjonariusze ustalili, że miał cofnięte uprawnienia do kierowania. Wcześniej w ręce policji trafiła pasażerka feralnego auta, przy której znaleziono narkotyki.
tak, kierowcy otrzymują kary adekwatne do popełnionego wykroczenia
9%
nie – zbyt wiele osób ignoruje zakaz i prowadzi bez uprawnień
91%
Do zdarzenia doszło dziś, 16 maja, przed godziną 9:00 w rejonie ul. Hynka w Gdańsku.
– Dyżurny otrzymał zgłoszenie o tym, że w Gdańsku na ul. Hynka spod jednego ze sklepów odjechał mężczyzna, który najprawdopodobniej znajduje się pod wpływem alkoholu – informuje mł. asp. Aleksandra Philipp z Komendy Miejskiej Policji w Gdańsku.
Po otrzymaniu informacji policjanci natychmiast podjęli działania. Funkcjonariusze szybko dotarli na miejsce i zauważyli samochód marki Volkswagen odpowiadający opisowi ze zgłoszenia. Mundurowi podjęli próbę zatrzymania pojazdu do kontroli.
– Policjanci wydali kierującemu sygnał do zatrzymania pojazdu, ten jednak polecenie zignorował i zaczął uciekać – relacjonuje KMP w Gdańsku.
Pościg zakończył się na ul. Pilotów, gdzie kierowca porzucił samochód. Następnie, razem z pasażerką, podjął próbę ucieczki pieszo. Policjanci zatrzymali 32-letnią kobietę, przy której znaleziono narkotyki. Samochód został zabezpieczony i odholowany na policyjny parking.
39-letni kierowca – mieszkaniec Gdańska – został zatrzymany przez policjantów w miejscu swojego zamieszkania.
– Funkcjonariusze ustalili, że posiadł on cofnięte uprawnienia do kierowania pojazdem, a jego krew została pobrana do dalszych badań – informuje mł. asp. Aleksandra Philipp.
Za niezatrzymanie się do kontroli drogowej grozi kara do 5 lat pozbawienia wolności.