W piątek, 15 maja wieczorem, w internecie pojawiło się tajemnicze nagranie z krakowskiego Podgórza. Na filmiku widać było liczne radiowozy oraz karetki pogotowia stojące na sygnałach. Opis zamieszczony przy materiale był bardzo enigmatyczny i nie wyjaśniał, co dokładnie wydarzyło się w rejonie siedziby regionalnego oddziału TVP przy ulicy Zamoyskiego.
Nagranie szybko zaczęło budzić niepokój mieszkańców i wywołało falę spekulacji w mediach społecznościowych. Z materiału wynikało jedynie, że służby prowadziły intensywne działania w okolicy parku i terenów znajdujących się w pobliżu telewizji.
Redakcja Kraków dla Was skontaktowała się w tej sprawie z małopolską policją. Jak przekazała oficer prasowa Komendy Wojewódzkiej Policji w Krakowie asp. Anna Zbroja-Zagórska, doszło tam do nieszczęśliwego wypadku z udziałem dwojga młodych ludzi.
– Dwoje młodych ludzi spotkało się w rejonie parku przy ul. Zamoyskiego, w pobliżu telewizji. Z ustaleń wynika, że podeszli zbyt blisko krawędzi i najprawdopodobniej przez nieuwagę spadli z wysokości około 17 m – przekazała policjantka w rozmowie z Kraków dla Was.
Jak poinformowała funkcjonariuszka, dziewczyna nie odniosła poważnych obrażeń. Jest poobijana i przebywa na obserwacji w szpitalu. Znacznie cięższy jest stan chłopaka, który trafił do szpitala z ciężkimi obrażeniami zagrażającymi życiu.
Policja podkreśla, że na obecnym etapie sprawa jest kwalifikowana jako nieszczęśliwy wypadek. Gdy stan zdrowia poszkodowanych na to pozwoli, zostaną przesłuchani przez funkcjonariuszy. Jak nieoficjalnie udało się dowiedzieć naszej redakcji, młodzi ludzie podczas spotkania mieli spożywać alkohol.