Najważniejsze informacje:

  • Na Tajwanie wzrosło zaniepokojenie po niedawnej wizycie prezydenta USA Donalda Trumpa w Chinach i rozmowie z Xi Jinpingiem o pomocy dla Tajpej.
  • Według chińskiego MSZ Xi ostrzegł Trumpa, że nierozwiązana kwestia Tajwanu może doprowadzić do konfliktu między Chinami a USA.
  • Trump sugerował, że nie zdecydował jeszcze o dalszych dostawach broni dla Tajwanu, choć wcześniej nazywał tę sprawę narzędziem negocjacyjnym.
  • Politolożka Gabriela Ippolito uważa, że przed wyborami Trump nie zmieni kursu wobec Tajwanu, a Chiny nie planują inwazji w najbliższym czasie.

Na wyspie narosły obawy po tym, jak Donald Trump odwiedził Chiny i poruszył temat amerykańskiej pomocy dla Tajpej w rozmowie z przewodniczącym ChRL Xi Jinpingiem. Według chińskiego MSZ Xi ostrzegł Trumpa, że kwestia Tajwanu, jeśli nie zostanie odpowiednio rozwiązana, może doprowadzić do konfliktu między Chinami a USA.

Amerykanie próbowali go zniszczyć? „Ukraińcy popsuli cały ten deal”

Pekin uważa demokratycznie rządzony Tajwan za część ChRL i dąży do przejęcia nad nim kontroli, zaś Stany Zjednoczone pozostają największym dostawcą uzbrojenia na Tajwan.

Chiny chcą Tajwanu. Co zrobi Xi?

Trump po wizycie oświadczył, że Xi dopytywał go o to, czy będzie bronił Tajwanu. Prezydent USA zasugerował jednocześnie, że nie podjął jeszcze decyzji w sprawie dalszych dostaw broni dla rządu w Tajpej, choć wcześniej określał tę kwestię jako „dobrą kartę negocjacyjną” przed rozmowami z Xi.

Trump mówił o "wielkim sukcesie". Chiny: Porozumienia są "wstępne"

Trump mówił o „wielkim sukcesie”. Chiny: Porozumienia są „wstępne”

Zdaniem Gabrieli Ippolito mimo pojawiających się obaw Trump nie zmieni podejścia do Tajwanu w najbliższym czasie. – Na razie wszystko pozostanie bez zmian – uważa ekspertka.

W jej opinii także Xi traktuje Tajwan jako kartę przetargową. Ippolito uważa przy tym, że Chińczycy nie planują inwazji w najbliższym czasie. Podkreśla również, że szczególną wagę ma tu tajwańska technologia chipów, kluczowa dla rozwoju systemów sztucznej inteligencji.

– Najlepszą ochroną Tajwanu jest kwestia technologii chipów i sztucznej inteligencji, ponieważ świat nie może bez nich funkcjonować. Jeśli coś się stanie z Tajwanem, świat się zawali – dodaje.

Chipy TSMC kluczowe dla sztucznej inteligencji

O znaczeniu tajwańskiego przemysłu półprzewodnikowego dla Stanów Zjednoczonych pisali niedawno analitycy think tanku Hudson Institute Alexander Benard i David Feith na łamach dziennika „Wall Street Journal”. Eksperci ocenili, że Tajwan jest „kluczem do dominacji w dziedzinie sztucznej inteligencji” oraz „halą fabryczną amerykańskiego przodownictwa” w tej dziedzinie.

W tekście podkreślili też szerszą stawkę technologicznego wyścigu. „Sztuczna inteligencja ukształtuje wzrost gospodarczy, przewagę wojskową, innowacje w medycynie, zbieranie danych wywiadowczych i wpływy geopolityczne. Ale Ameryka nie może wygrać wyścigu sztucznej inteligencji, jeśli będzie traktowała Tajwan jak kartę przetargową. W przewidywalnej przyszłości autonomia Tajwanu jest warunkiem koniecznym dla dominacji USA w dziedzinie sztucznej inteligencji” – napisali.

Kreml potwierdził. Putin spotka się z Xi Jinpingiem kilka dni po wizycie Trumpa

Kreml potwierdził. Putin spotka się z Xi Jinpingiem kilka dni po wizycie Trumpa

Autorzy zwrócili uwagę, że tajwańska firma TSMC wytwarza ok. 90 proc. najbardziej zaawansowanych chipów na świecie. Na Tajwanie działa również infrastruktura, której nie da się zastąpić w krótkim czasie, umożliwiająca dalszą obróbkę i pakowanie układów scalonych.

To, jak zaznaczyli, ma konkretne konsekwencje dla łańcucha dostaw. Najnowsze półprzewodniki Nvidia, wyprodukowane w nowej fabryce TSMC w Arizonie, muszą zostać najpierw wysłane na Tajwan, aby mogły stać się użytecznymi systemami AI.

Benard i Feith ujęli to wprost w konkluzji dotyczącej rywalizacji technologicznej. „Kraj zdeterminowany, by wygrać decydujący wyścig technologiczny stulecia, nie może pozwolić swojemu głównemu rywalowi na kontrolowanie bazy przemysłowej, od której ten wyścig zależy” – skonstatowali.