Rogers Maurucio Devia i Fabian Cardona zginęli w piątek wieczorem w okolicy miasta Cubarral w departamencie Meta w środkowej części kraju. Według partii zostali zaatakowani przez czterech zakapturzonych napastników, poruszających się na motorach — przekazała partia.

Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo

— Zostali tchórzliwie zabici z zimną krwią — oświadczył de la Espriella na opublikowanym nagraniu wideo. O zabójstwo oskarżył rebeliantów wywodzących się z Rewolucyjnych Sił Zbrojnych Kolumbii (FARC), ale nie podał na to dowodów.

Seria ataków w Kolumbii

W kwietniu w Kolumbii doszło do serii ataków na infrastrukturę wojskową i cywilną, które władze przypisały grupie Estado Mayor Central (EMC), kierowanej przez najbardziej poszukiwanego rebelianta w kraju, Ivana Mordisco. W zamachu bombowym na odcinku autostrady panamerykańskiej w departamencie Cauca na południowym zachodzie kraju zginęło 20 osób, a 36 zostało rannych.

Ataki nasiliły napięcia w kampanii przed planowanymi na 31 maja wyborami prezydenckimi, w której centralną rolę zajmuje kwestia bezpieczeństwa. Obecny szef państwa, lewicowy polityk Gustavo Petro, nie może zgodnie z konstytucją ubiegać się o reelekcję. Liderem sondaży jest jego protegowany Ivan Cepeda, a Espriella plasuje się na drugim miejscu.