W ostatnich dniach głośno jest o odwołaniu rotacji 4 tys. amerykańskich żołnierzy do Polski. Rząd uspokaja w tej sprawie, a głos zabierają najważniejsi politycy. Premier Donald Tusk poinformował, że decyzje dotyczące odwołania przesunięcia wojsk USA do Polski „mają charakter logistyczny”. — Nie wpłyną one na bezpieczeństwo Polski — podkreślił.

Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo Wpis Jarosława Kaczyńskiego

Do sprawy odnosi się też opozycja. Wpis w serwisie X na temat relacji Polski z USA zamieścił w sobotę także prezes PiS Jarosław Kaczyński.

„Polacy chcą wiedzieć, co dalej z naszym bezpieczeństwem. Wypracowane relacje z USA i wzajemne zaufanie rząd Tuska zniszczył w dwa lata, podważając de facto naszą pozycję w sojuszu NATO” — czytamy. „Nieudacznicy czy, jak zawsze, przemyślana, proniemiecka polityka, mająca za nic polskie interesy?” — pyta Jarosław Kaczyński.

Donald Tusk reaguje

Na wpis prezesa PiS odpowiedział premier Donald Tusk. „Kaczyński próbuje zrzucić na Polskę winę za decyzje Waszyngtonu o zmniejszeniu amerykańskiego zaangażowania w Europie” — napisał szef rządu.

„Nawrocki w obecności liderów innych krajów na szczycie w Bukareszcie obrzuca błotem własne państwo. Coraz gorzej z nimi” — napisał Donald Tusk.

Kaczyński odpowiada: rozedrganie i rozemocjonowanie

Prezes PiS nie zostawił tego wpisu bez repliki. „Bezpieczeństwo i pozycję w NATO buduje się na zaufaniu, które Tusk konsekwentnie podważał. Dzisiaj mamy tego skutki: spadek bezpieczeństwa Polek i Polaków” — ocenił Jarosław Kaczyński w niedzielne popołudnie.

„Rozedrganie i rozemocjonowanie Tuska są tylko potwierdzeniem jego słabości i ogromnych błędów, jakie popełnił” — twierdzi lider opozycji. „Żal patrzeć…” — dodał.