
Większość Polaków przyzwyczaiła się już do kaucji i nie odstrasza ich ona od zakupów, ale sam system wymaga jeszcze uszczelnienia. Tak wynika z najnowszych badań na zlecenie Stowarzyszenia Ekologicznego EKO-UNIA. Jakie problemy wskazali konsumenci?
nie, choć regularnie oddaje takie opakowania
14%
nie, bo nie oddaję opakowań kaucyjnych
25%
Wprowadzony w październiku ubiegłego roku system kaucyjny nie jest już „straszną nowością”, a czymś, do czego klienci się przyzwyczaili. I w większości z niego korzystają.
Tak przynajmniej wynika z najnowszego badania Yotta przeprowadzonego na zlecenie Stowarzyszenia Ekologicznego EKO-UNIA.
74 proc. skorzystało już z systemu
Według najnowszych danych z systemu skorzystało już 74 proc. badanych, a kolejnych 15 proc. planuje to zrobić. Prawie połowa (44 proc.) użytkowników systemu kaucyjnego doświadczyła też jednak odmowy przyjęcia opakowania, najczęściej z powodu braku tego opakowania w bazie lub brakujących oznaczeń systemu.
– System kaucyjny to już nie jest eksperyment, lecz realna zmiana codziennych nawyków – mówi Paweł Pomian, wiceprezes Stowarzyszenia Ekologicznego EKO-UNIA. – Największy problem systemu nie leży w jego założeniach, tylko w jego codziennym działaniu. Niemal połowa Polaków odbiła się od ściany, bo automat nie przyjął, pracownicy sklepu odmówili, „bo nie ma w bazie”. To jest moment, w którym kończy się ekologia, a zaczyna frustracja. Jeśli chcemy budować zaufanie do systemu, takie sytuacje muszą zniknąć – dodaje.
Są luki w systemie kaucyjnym
Większość respondentów zgadza się z twierdzeniem, że system wymaga jeszcze dopracowania.
65 proc. uważa, że wszystkie opakowania po napojach powinny podlegać jednakowym zasadom systemu kaucyjnego, a 64 proc. widzi, że nieuwzględnienie jednorazowych butelek szklanych w systemie kaucyjnym przyczynia się do zaśmiecania przez nie przestrzeni publicznej.
Podobna zgodność panuje co do poglądu, że rozszerzenie systemu kaucyjnego na wszystkie opakowania po napojach znacząco ułatwiłoby oddawanie zużytych opakowań.

Kaucja także za napoje w kartonach i małpki? Niewykluczone
Z badań wynika, że w większości przypadków kaucja nie odstrasza Polaków przed zakupem napojów nią objętych.
– Zaskakujące jednak, że kaucja ogranicza decyzje zakupowe aż dla 37 proc. Myślę, że z czasem ta liczba będzie maleć. Tak jest w innych krajach – mówi Jacek Werder, niezależny ekspert rynku gospodarki odpadami.

Szklane butelki na chodnikach przeszkadzają tak samo jak psie odchody
Badani wskazali, że ciągle zalegające szklane śmieci w przestrzeni publicznej są jednym z problemów, które system kaucyjny mógłby rozwiązać.
To właśnie szklane butelki – głównie po alkoholu, a przede wszystkim tzw. małpkach – 60 proc. badanych wskazało jako najczęściej widziane na ulicach odpady.
EKO-UNIA postuluje o rozszerzenie systemu kaucyjnego i uszczelnienie go.
– Nie da się mówić o szczelnym systemie, jeśli od początku zostawia się w nim dziurę. A jednorazowe szkło jest właśnie taką dziurą. 64 proc. Polaków mówi wprost: brak tych butelek w systemie to więcej śmieci w przestrzeni publicznej. I trudno się z tym nie zgodzić, bo jeśli czegoś nie obejmuje kaucja, to znacznie częściej kończy na chodniku czy w krzakach niż w obiegu – twierdzi Pomian.
System działa, ale powinien działać lepiej
Osoby korzystające z systemu kaucyjnego najczęściej narzekają na niedziałające butelkomaty i brak ich odpowiedniej liczby. Właściciele sklepów i sprzedawcy skarżą się natomiast na dodatkową pracę i brak przestrzeni magazynowej na obszerne worki z oddanymi opakowaniami.
– Problemem nie jest idea systemu kaucyjnego, problemem są niedoróbki – mówi Pomian.

Butelkomat nie działa. Jak odzyskać kaucję?
Jest o co walczyć
Jak wskazują przedstawiciele EKO-UNII, jest o co walczyć ws. udoskonalania systemu kaucyjnego, bo sprawnie działający oznacza wymierne zyski dla gospodarki.
Polska w ostatniej dekadzie zmarnowała ponad 4,3 mln ton opakowań po napojach – ze szkła, metalu i plastiku, które nie trafiły do recyklingu.
To strata o wartości ok. 230 mln zł rocznie – wynika z analizy Stowarzyszenia Ekologicznego EKO-UNIA.