Pokaz lotniczy na terenie bazy Mountain Home Air Force Base w miejscowości Mountain Home w Idaho został w niedzielę gwałtownie przerwany. Powodem była informacja o katastrofie dwóch maszyn, które brały udział w pokazie. Organizatorzy poinformowali, że na miejsce zdarzenia skierowano służby ratunkowe.

Na razie nie ma potwierdzonych szczegółów dotyczących tego, co dokładnie wydarzyło się w trakcie pokazu. W mediach społecznościowych opublikowano wiele nagrań, jednak nie wyjaśniają one jednoznacznie przebiegu zdarzeń – informuje serwis idahostatesman.com

Widać na nich jedynie moment, w którym dwie maszyny zbliżają się i uderzają w siebie. Po chwili widać jak z maszyn katapultują się członkowie ich załóg. Maszyny spadają na ziemię. Na niebie widać cztery spadochrony.

Do katastrofy doszło podczas występu dwóch samolotów E/A-18G „Vikings” Growler należących do zespołu demonstracyjnego – poinformował idahostatesman.com. Maszyny te to udoskonalona dwumiejscowa, zaawansowana wersja myśliwca F/A-18F Super Hornet. Zamiast uzbrojenia typowego dla walki powietrznej, jego głównym zadaniem jest zakłócanie wrogich radarów, systemów łączności oraz obezwładnianie obrony przeciwlotniczej.

Maszyny zderzyły się w powietrzu w odległości około 3 km od bazy Mountain Home podczas pokazu Gunfighter Skies Air Show.

Według przekazywanych przez organizatorów pokazu informacji, członkowie załóg obu maszyn wylądowali na spadochronach ok. kilometra od miejsca katastrofy. Mieli nie odnieść żadnych obrażeń.

Jak przypomina serwis idahostatesman.com, okazy lotnicze Gunfighter Skies zostały wznowione w tym roku po ośmioletniej przerwie. W 2018 r. w wypadku podczas tego wydarzenia zginął pilot lotni.