W Bydgoszczy miał miejsce hit kolejki, bo właśnie tak zapowiadano starcie Abramczyk Polonii z H.Skrzydlewska Orłem. Przed meczem oba zespoły były niepokonane. „Gryfy” miały na koncie pięć zwycięstw, będąc liderem tabeli. To jednak nikogo nie mogło dziwić. Za to druga pozycja klubu z Łodzi już tak. Tym bardziej, że Orzeł faktycznie nie przegrał żadnego spotkania. Dwukrotnie triumfował na własnym obiekcie i dwa razy zremisował na wyjeździe.
Mecz z Polonią miał być weryfikacją. I tak też finalnie się stało. Już w drugiej serii można było zauważyć wyraźną przepaść pomiędzy oboma drużynami. Nic w tym dziwnego, bo przed sezonem zdecydowana większość ekspertów nie stawiała na Orła, jeśli chodzi o obecność w pierwszej czwórce. Tymczasem byli drudzy, lecz na torze zupełnie tego nie pokazali. Polonia była zdecydowanie silniejsza. Goście imponowali tylko pojedynczymi akcentami.
OBEJRZYJ WIDEO: Magazyn PGE Ekstraligi NA ŻYWO. Goście: Krużyński, Łoktajew, Pollestad
Gospodarze na półmetku zawodów prowadzili już 31:17. Bardziej niż sam wynik meczu kibiców mogła interesować dyspozycja Kaia Huckenbecka. Wcześniej Tom Brennan wyleciał po trzech kolejkach ze składu, bo wedle liczb był najsłabszym seniorem Polonii. Jego miejsce zajął Aleksandr Łoktajew. Ukrainiec jednak zadomowi się w składzie na dłużej, bo przed starciem z Łodzianami miał za sobą dwie dwucyfrowe zdobycze, a na dodatek równie dobrze szło mu w tym spotkaniu.
Za to seria Huckenbecka nie wyglądała już tak okazale. Do momentu tego meczu uzyskał tylko jedną dwucyfrówkę. W sumie pod względem średniej biegopunktowej nadal był lepszy od Brennana, jednakże na przestrzeni sześciu meczów wyglądało to bardzo przeciętnie i zdecydowanie gorzej od Krzysztofa Buczkowskiego i Szymona Woźniaka.
Przeciwko Orłowi też nie było idealnie, bo w pierwszej gonitwie dał się pokonać Villadsowi Nagelowi. Duńczyk tego dnia zupełnie nie przypominał tegorocznej wersji samego siebie. Te 2 punkty zdobyte na Huckenbecku i koledze z pary to była większa część jego dorobku w tym spotkaniu. Jeśli chodzi o Niemca, to z biegu na bieg wyglądało to już jednak coraz lepiej. Po tej jedynce dwukrotnie wygrał wspólnie z Łoktajewem w stosunku 5:1. Następnie to samo uczynił z Andrzejewskim, przyjeżdżając daleko z przodu.
W międzyczasie Bydgoszczanie stale powiększali przewagę nad gośćmi. Od gonitwy ósmej w ciągu pięciu biegów byli w stanie ją podwoić. Przed nominowanymi prowadzili aż 54:34. Nie oznaczało to jednak żadnego odpuszczania i posyłania zawodników młodzieżowych. Polonia przystąpiła w najmocniejszym zestawieniu do dwóch ostatnich wyścigów.
W czternastym biegu tym razem to nie zawodnik miejscowy, tylko Zach Cook wygrał start, nie dając żadnych parze Huckenbeck – Łoktajew. W ostatniej gonitwie gospodarze dołożyli swój kolejny cios w wysokości 5:1, przez co Łódź nie zdobyła nawet 30 punktów w Bydgoszczy. To była demolka w meczu na szczycie tabeli.
Punktacja:
Abramczyk Polonia Bydgoszcz – 62 pkt.
9. Szymon Woźniak – 13+1 (3,3,2,3,2*)
10. Bartosz Nowak – ns (-,-,-,-)
11. Kai Huckenbeck – 11+1 (1,2*,3,3,2)
12. Aleksandr Łoktajew – 9+4 (1*,3,2*,2*,1*)
13. Krzysztof Buczkowski – 13 (2,2,3,3,3)
14. Maksymilian Pawełczak – 4+2 (2*,1*,1)
15. Kacper Andrzejewski – 5+1 (3,0,2*)
16. Wiktor Przyjemski – 7+3 (2,2*,1*,2*)
H.Skrzydlewska Orzeł Łódź – 28 pkt.
1. Marcin Nowak – 4 (0,1,3,0,0)
2. Zach Cook – 7 (0,3,0,1,3)
3. Villads Nagel – 3 (2,1,0,0)
4. Szymon Szlauderbach – 6 (3,0,2,1,0)
5. Oliver Berntzon – 7 (3,1,1,1,1)
6. Krzysztof Lewandowski – 0 (0,0,-)
7. Kacper Halkiewicz – 1 (1,0,0)
8. Seweryn Orgacki – 0 (0)
Bieg po biegu:
1. (63,03) Woźniak, Nagel, Huckenbeck, Nowak – 4:2 – (4:2)
2. (63,13) Andrzejewski, Pawełczak, Halkiewicz, Lewandowski – 5:1 – (9:3)
3. (62,49) Berntzon, Buczkowski, Łoktajew, Cook – 3:3 – (12:6)
4. (62,51) Szlauderbach, Przyjemski, Pawełczak, Lewandowski – 3:3 – (15:9)
5. (63,36) Łoktajew, Huckenbeck, Nagel, Szlauderbach – 5:1 – (20:10)
6. (62,96) Cook, Buczkowski, Nowak, Andrzejewski – 2:4 – (22:14)
7. (62,17) Woźniak, Przyjemski, Berntzon, Halkiewicz – 5:1 – (27:15)
8. (62,60) Buczkowski, Szlauderbach, Pawełczak, Nagel – 4:2 – (31:17)
9. (62,45) Nowak, Woźniak, Przyjemski, Cook – 3:3 – (34:20)
10. (62,13) Huckenbeck, Łoktajew, Berntzon, Orgacki – 5:1 – (39:21)
11. (62,87) Woźniak, Łoktajew, Szlauderbach, Nowak – 5:1 – (44:22)
12. (63,40) Huckenbeck, Andrzejewski, Cook, Halkiewicz – 5:1 – (49:23)
13. (63,48) Buczkowski, Przyjemski, Berntzon, Nagel – 5:1 – (54:24)
14. (62,53) Cook, Huckenbeck, Łoktajew, Nowak – 3:3 – (57:27)
15. (62,68) Buczkowski, Woźniak, Berntzon, Szlauderbach – 5:1 – (62:28)
Sędzia: Piotr Lis
Komisarz toru: Łukasz Izak
Zestaw startowy: I
NCD: 62,13 sek. – uzyskał Kai Huckenbeck (Polonia) w biegu 10.
Oficjalne wyniki oraz pełne dane telemetryczne dostępne wyłącznie w Aplikacji Ekstraligi.